KWARTALNIK | NR 1/2021 | 06-08.2021 | CZASOPISMO POSTPENITENCJARNE

Społeczna readaptacja skazanych do życia na wolności

Przez readaptację społeczną rozumie się ponowne przystosowanie się jednostki do czynnego życia w społeczeństwie. Pojęcia bazowe, które są istotne w procesie readaptacji społecznej to przystosowanie, adaptacja, akomodacja i asymilacja. Zatem czy skazany opuszczający zakład karny po odbyciu kary pozbawienia wolności jest w stanie identyfikować się z powyższymi określeniami? Jednym z głównych celów kary jest doprowadzenie do powrotu na wolność osadzonych, tak by samodzielnie i zgodnie z normami pełnili role społeczne związane z podstawowymi sferami ludzkiej egzystencji.

Niewątpliwie proces readaptacji społecznej rozpoczyna się do procesu resocjalizacji. Zatem prawidłowa readaptacja społeczna jest następstwem resocjalizacji osadzonego. Proces resocjalizacji polega na ,,przyswojeniu przez jednostkę wzorów kulturowych i społecznych, wartości docierających i oddziałujących na człowieka.” Zgodnie z literaturą przedmiotu im bardziej jednostka ulega społecznej readaptacji, tym bardziej została zresocjalizowana.

Główną istotą resocjalizacji, która wpłynie pozytywnie na odpowiedni proces readaptacji społecznej jest nieodrywanie skazanego od społeczeństwa. Kary nieizolacyjne z pewnością mają pozytywny skutek na uspołecznienie i socjalizację. Jednak to kary długoterminowego pozbawienia wolności w zakładzie karnym pełnią najwyższy odsetek względem wszystkich kar.

Eks-dewiant opuszczający zakład karny bez względu na proces resocjalizacji w jednostce penitencjarnej musi zmierzyć się z licznymi utrudnieniami na wolności. Począwszy od marginalizacji i stygmatyzacji jednostki przez środowisko społeczne. Istotne jest zatem pogłębianie ważności tolerancji, szacunku, pomocniczości i wsparcia dla tych, dla których jest to niezbędne. Wiedza społeczeństwa na temat prawidłowych postaw względem ludzi zmarginalizowanych i społecznie wykluczonych jest nieustannie niewielka. Stąd też tak ważną rolę pełnią instytucje pomocowe i pomoc postpenitencjarna przejawiająca wszelkie wsparcie społeczne ingerujące w proces readaptacji społecznej nie tylko byłych skazanych, ale także całą społeczność.

Sytuacja oczami skazanego, odbywającego karę pozbawienia wolności jest niezwykle trudna. Osadzony zmaga się z poczuciem strachu i wyobcowania nie tylko w momencie opuszczania zakładu karnego, ale także sam pobyt w izolacji wpływa na degradację psychiczną. Zakład karny winien pełnić rolę początkowego procesu readaptacji społecznej, rozpoczynając od prawidłowej resocjalizacji. Zgodnie z Wzorcowymi Regułami Minimalnymi ONZ Postępowania z Więźniami niezwłocznie po osadzeniu skazanego w zakładzie karnym należy podjąć wszelkie oddziaływania penitencjarne i resocjalizacyjne, Między innymi to
podtrzymywanie więzi społecznych, które nie winny ulec silnemu osłabieniu. Więzi te stanowią punkt wyjścia do późniejszej readaptacji społecznej. Diagnoza problemów skazanego, aktywizacja zawodowa, edukacyjna, społeczna i rodzinna powinna zawsze mieć swój początek już podczas pobytu w zakładzie zamkniętym.

By zobrazować czytelnikowi problematykę przeprowadziłam wywiad z trzema osobami, których bliscy odbywają karę pozbawienia wolności. Z relacji pełnomocniczek możemy dowiedzieć się, jak różne są zdania na temat postrzegania świata zewnętrznego oraz możliwości przystosowania się do życia w społeczeństwie osób, o których mowa w poniższych zdaniach.

Pierwszą rozmowę odbyłam z panią Zofią, której dorosłego syna skazano za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Jej syn zmaga się z uzależnieniami oraz depresją. Z przeprowadzonej rozmowy wynika, że martwi się o syna oraz o to, jak on sam poradzi sobie w późniejszym życiu na wolności. Twierdzi, że potrzebuje rychłej pomocy psychoterapeutów i nie jest do końca przekonana czy zakład karny jest odpowiednim miejscem dla kogoś takiego jak on. Na długo przed izolacją osadzony miał problem z odnalezieniem się w trudach życia codziennego, a rozwiązywanie problemów sprawiało mu ogromny problem. Matka kocha syna i chce mu pomagać na tyle, na ile może, jednak pragnęłaby, aby syn się w końcu usamodzielnił, znalazł pracę, która pozwoliłaby mu na spłatę długów. Droga do resocjalizacji takiego przypadku będzie dość żmudnym procesem, ponieważ nie wiadomo czy skazany nie chce czy naprawdę nie potrafi poradzić sobie z tym co go przytłacza

Następna rozmowa została przeprowadzona z pełnomocniczką, której bliski „siedzi” za zlecone zabójstwo. Pani Anna opowiedziała mi o jej bardzo dobrych relacjach z osadzonym, który od zawsze wspierał ją i pomagał w różnych sprawach zanim trafił do zakładu karnego. Powiedziała, że kuzyn jest normalnym człowiekiem, który przeszedł przemianę i doszedł do wniosku, że warto wyciągnąć wnioski z tego, co zrobił wcześniej i postawić na rozwój, aby nadać nowy sens swojemu życiu. Stwierdziła, że jest rozumny i ambitny, potrafi poradzić sobie ze wszystkim, dlatego po opuszczeniu murów więziennych nie będzie miał problemów ze znalezieniem pracy czy mieszkania. Rzecz jasna nie usprawiedliwia przestępstwa popełnionego przez jej kuzyna.

Ostatnią rozmowę odbyłam z partnerką osadzonego, który został skazany za udział w grupie przestępczej. Tak samo jak w powyższej relacji między oskarżonym a pełnomocniczką są bardzo dobre relacje, para wspiera się wzajemnie poprzez rozmowy telefoniczne czy pisanie listów. Widywali się nawet na przepustkach wtedy, kiedy były możliwe, obecnie ta możliwość została cofnięta ze względu na panującą pandemię. Pobyt w zakładzie karnym pomógł jemu zrozumieć swoje błędy oraz demoralizującą przeszłość. Zależy jemu na rodzinie i swojej partnerce. Niestety oboje są zdania, iż dyrekcja placówki więziennej nie jest do końca profesjonalna, bowiem wszelkie wnioski składane przez partnerkę zostały zlekceważone lub odpowiednio wymijane (chodzi o stan zdrowia osadzonego oraz problemy zdrowotne). Dodatkowo został obarczony bijatyką w więzieniu z innym osadzonym, za co nie wyszedł w 2020 roku, wyrok został wydłużony.

Z powyższych historii wynika, że perspektywy postrzegania świata przez każdą z tych wymienionych osób są różne. Jednym będzie łatwiej przyjąć obecny stan rzeczy do własnego zrozumienia, drugim przyjdzie to z mniejszą akceptacją. Wszystko zależy od miejsca i sytuacji w jakiej dana osoba się znajduje. Także pod względem psychologicznym cechy charakteru oraz wartości wyniesione ze swojego środowiska naturalnego wpływają na późniejszą możliwość readaptacji takiego człowieka, a także skłaniają ku refleksji nad samym sobą.

Natalia Różycka

Dodatkowa korekta Marceliny Borkowskiej

WYDAWCA: STOWARZYSZENIE INICJATYWA OBYWATELSKA “PRO CIVIUM” | WAYS TO GO | 1/2021 | STRONA 6

Informujemy, że czasopismo Ways to Go stało się częścią nowej formuły czasopisma PostPenit. Zapraszamy do lektury. Przepraszamy za powstałe niedogodności.

NUMER 1 | 26.06.2021

Nowy

Na ten numer Ways to Go musieliśmy trochę poczekać. Jednak jestem pewna, że warto! Wraz z nim prezentujemy Państwu nową odsłonę naszej strony – szybszą, z odświeżonym designem i nowymi opcjami. Od kilku miesięcy pracowaliśmy nad tym, aby nowy numer kwartalnika był obszerny i ciekawy. Nasi redaktorzy spisali się na medal. Czekamy na Państwa opinie i uwagi!

NUMER 2 | 22.12.2020

Z radością publikujemy już drugi numer naszego kwartalnika Ways to Go. W tym wydaniu staraliśmy się przybliżyć na tyle, na ile to możliwe informacje o tym, co naprawdę dzieje się w polskich więzieniach oraz przenalizowaliśmy pewne istotne kwestie prawne dotyczące osób pozbawionych wolności, a także porównaliśmy ze sobą różne systemy penitencjarne w Europie.

NUMER 1 | 9.10.2020

Premiera naszego Kwartalnika to dla nas bardzo ważna chwila. Oddajemy w Państwa ręce treści, które są dla nas istotne i którymi pragniemy się podzielić. Mamy nadzieję, że spełnimy naszą misję – wskażemy tytułowe „drogi wyjścia” osobom, które znalazły się na życiowym zakręcie. Pomoc jest bardzo ważna.

Menu