KWARTALNIK | NR 1/2021 | 06-08.2021 | CZASOPISMO POSTPENITENCJARNE

Czy pobyt w więzieniu narusza prawa człowieka?

Więzienie w Polsce narusza podstawowe prawa człowieka, narusza sferę psychiczną zdrowotną oraz fizyczną. Dostęp do służby zdrowia jest znikomy. Kiedy osadzony odczuwa jakiś ból albo źle się czuje i potrzebuje zasięgnąć pomocy lekarza, służba więzienna nie traktuje jego problemów poważnie. Niechętnie daje skierowanie do lekarza lub leki. Pracownicy służby więziennej tłumaczą się słowami, że to ,,przejdzie’’, ,,trudno’’, albo: ,,witamina C pomoże’’. Nikt nie powinien być w taki sposób traktowany, ponieważ dostęp do medycyny jest rzeczą podstawową w naszym życiu. Osadzeni powinni mieć całodobowy dostęp do opieki zdrowotnej w sytuacjach kryzysowych. To samo dotyczy opieki psychiatry, który w większości więzień dostępny jest dla skazanych tylko raz w tygodniu. Nie otrzymują oni wystarczającej pomocy psychiatrycznej, ponieważ lekarze, którzy są dostępni dla skazanych z np. zakładów psychiatrycznych, nie udzielają pomocy i porad dla skazanych z zakładów niepsychiatrycznych.

Kolejnym naruszonym prawem jest nieodpowiednia odzież. Ubrania są bardzo złej jakości. W lato nie przepuszczają powietrza i jest w nich gorąco, człowiek się bardzo poci, za to w zimę nie ogrzewają, jest w nich zimno. Jest to bardzo ważny aspekt w życiu codziennym. Ubrania powinny być dostosowane do pory roku oraz być dobrej jakości. To samo dotyczy samego aspektu higieny – więźniowie często otrzymują dostęp do prysznica tylko raz w tygodniu, mimo że według prawa przysługuje im kąpiel minimum dwa razy w tygodniu. Dodatkowo skazani zmuszeni są do kąpania się pod jednym prysznicem, gdzie nie ma prywatności.

Przeludnienie w celach to następny bardzo ważny aspekt w prawach człowieka. Niektóre cele w więzieniach są bardzo małe, a ilość osadzonych w nich duża. Przez taką ilość osób w celi w lato jest bardzo duszno. Nie ma żadnej prywatności i komfortu. W celach dodatkowo często dochodzi do przemocy ze strony innych skazanych. Skazani nie mają dostępu do światła słonecznego i świeżego powietrza, a pomieszczenia mają nieodpowiednią wentylację – dlatego na ścianach cel często tworzą się szkodliwe dla zdrowia wykwity pleśni. Dodatkowo skazani odbywający karę w zakładach o charakterze zamkniętym 23 godziny na dobę przebywają w celi i mają tylko jedną godzinę na spacer po spacerniaku. Ogranicza to dostęp do naturalnego źródła światła oraz świeżego powietrza.

Przykładem innego naruszenia będzie autentyczny przykład sprawy opisanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich. Zajmował się on sprawą osadzonego, który wykonywał jakieś prace manualne i chciał je podarować na cele charytatywne. Wystosował do dyrektora zakładu karnego prośbę o zapakowanie ich (było to według RPO 16 rysunków) i przekazanie kurierowi, by mógł dostarczyć przesyłkę do fundacji. Wychowawca tej prośby nie poparł, ponieważ nie było odpowiedniego opakowania i, według niego, więzień powinien sam zapakować prace tak, aby wysłanie było możliwe. Dyrektor zaś podzielił zdanie wychowawcy, ale nie podał pisemnie przyczyny odmowy. Dyrektor Okręgowy SW nie wniósł zastrzeżeń do decyzji natomiast za błąd uznał brak podania przyczyny odmowy. Pracę, którą, włożył skazany w rysunki, można śmiało zakwalifikować jako przykład art. 67 § 1 k.k.w. – jest to wzbudzenie w skazanym woli współdziałania w kształtowaniu jego społecznie pożądanych postaw, w tym poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania prawa, a tym samym powstrzymanie się od powrotu do przestępstwa. Niewątpliwie była ona dla niego osobistym sposobem na przetrwanie, aktywizację i resocjalizację za murami więzienia, więc odmawiając mu pomocy w tych działaniach zaprzeczamy celowi pobytu kary w więzieniu, jakim jest reintegracja społeczna. Z podanych przez RPO szczegółów wiemy, że osadzony ten od dawna jest zaangażowany w działania charytatywne, a pracownicy innych jednostek penitencjarnych uważali, że jest to zgodne z celami kary pozbawienia wolności oraz chętnie go w tych działaniach wspierali. Tym bardziej niezrozumiały jest fakt nieudzielenia tej zgody.

Niewątpliwie jedno jest pewne: mimo iż osadzony jest skazany na karę pozbawienia wolności, nie przestaje być on człowiekiem i tak jak każdemu człowiekowi należy mu się szacunek oraz podstawowe prawa i ich przestrzeganie przez innych.

Klaudia Drob, Anna Wajdner, Natalia Biniaś

WYDAWCA: STOWARZYSZENIE INICJATYWA OBYWATELSKA “PRO CIVIUM” | WAYS TO GO | 1/2021 | STRONA 14

Informujemy, że czasopismo Ways to Go stało się częścią nowej formuły czasopisma PostPenit. Zapraszamy do lektury. Przepraszamy za powstałe niedogodności.

NUMER 1 | 26.06.2021

Nowy

Na ten numer Ways to Go musieliśmy trochę poczekać. Jednak jestem pewna, że warto! Wraz z nim prezentujemy Państwu nową odsłonę naszej strony – szybszą, z odświeżonym designem i nowymi opcjami. Od kilku miesięcy pracowaliśmy nad tym, aby nowy numer kwartalnika był obszerny i ciekawy. Nasi redaktorzy spisali się na medal. Czekamy na Państwa opinie i uwagi!

NUMER 2 | 22.12.2020

Z radością publikujemy już drugi numer naszego kwartalnika Ways to Go. W tym wydaniu staraliśmy się przybliżyć na tyle, na ile to możliwe informacje o tym, co naprawdę dzieje się w polskich więzieniach oraz przenalizowaliśmy pewne istotne kwestie prawne dotyczące osób pozbawionych wolności, a także porównaliśmy ze sobą różne systemy penitencjarne w Europie.

NUMER 1 | 9.10.2020

Premiera naszego Kwartalnika to dla nas bardzo ważna chwila. Oddajemy w Państwa ręce treści, które są dla nas istotne i którymi pragniemy się podzielić. Mamy nadzieję, że spełnimy naszą misję – wskażemy tytułowe „drogi wyjścia” osobom, które znalazły się na życiowym zakręcie. Pomoc jest bardzo ważna.

Menu