KWARTALNIK | NR 1/2020 | 09-11.2020 | CZASOPISMO POSTPENITENCJARNE | DAROWIZNA ZA DOSTĘP: 3 PLN

Seksualność w więzieniu

Izolacja więzienna jest sytuacją trudną głównie przez deprywacyjny charakter instytucji więzienia. Deprywację można zauważyć na wielu poziomach, m.in. sensorycznym, informacyjnym, emocjonalnym, społecznym czy seksualnym.

Funkcjonowanie człowieka w warunkach utrudniających zaspokajanie potrzeb wpływa niekorzystnie na jego psychikę i kontakty międzyludzkie. Prawdą jest, że administracja więzienia musi zapewnić skazanym dostateczne warunki funkcjonowania tak, aby zminimalizować negatywne wpływy izolacji, ale – oczywiście – na tyle, na ile jest to możliwe. Więzienie umożliwia jednak zaspokojenie głównie potrzeb niezbędnych do biologicznego przetrwania. Ich realizacja jednak nie zawsze jest satysfakcjonująca. Może ona być ograniczona lub całkowicie zablokowana. Często skutkuje to długotrwałymi zaburzeniami, ciągnącymi się nawet po opuszczeniu więzienia.

A co z seksem wśród osób pozbawionych wolności?

Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie życie towarzyskie i dotychczasowe kontakty społeczne zostają zawieszone, a czasami całkowicie zerwane. Nawiązywane relacje interpersonalne mają charakter instrumentalny, zupełnie powierzchowny i pozbawiony emocjonalnych więzi. Kontakty z osobami bliskimi są znacznie ograniczone lub mają charakter pośredni, np. poprzez korespondencję czy rozmowy telefoniczne. Tak właśnie wyglądają kontakty i relacje interpersonalne w więzieniu. Nietrudno w takich warunkach o problem z realizacją potrzeb, takich jak potrzeba bliskości, miłości czy doznawanie troski.
Będąc w izolacji więziennej skazani mają znacznie ograniczoną prywatność czy możliwość zbliżenia intymnego z partnerką/partnerem. Może to doprowadzić do zaburzeń emocjonalnych, skłonności do agresji, gniewu czy nerwic. Naturalną reakcją człowieka na niezaspokojenie potrzeby jest także poszukiwanie możliwości jej realizacji w sposób nielegalny lub odreagowanie stresu w sposób niedozwolony.

Sposoby zaspokajania potrzeby seksualnej przez osadzonych mężczyzn

Psychika osadzonych przesiąknięta jest erotyzmem. Sposoby zaspokajania potrzeby seksualnej można podzielić na kilka kategorii: tłumienie, czyli celibat (seksualna abstynencja); masturbacja, fantazje, rozmowy na temat seksu, czytanie czasopism o treści erotycznej i oglądanie zdjęć i filmów pornograficznych; homoseksualizm, który można podzielić na dwa typy, z których pierwszy dotyczy sytuacji ugodowej, z kolei drugi obejmuje przemoc seksualną, przymus i manipulację.

Jakie mogą być skutki nieodpowiedniego zaspokajania potrzeby seksualnej?
  • Przedłużająca się deprywacja seksualna i dotychczasowe sposoby zaspokajania potrzeby seksualnej stanowią spore zagrożenie dla męskiego obrazu własnej osoby.
  • Po opuszczeniu więzienia spotkać się można z wieloma zaburzeniami w sferze seksualnej i relacyjnej.
  • Długotrwała masturbacja i oglądanie różnych treści pornograficznych mogą doprowadzić do zaburzeń erekcji. Obrazy i fantazje odbiegające od rzeczywistości znacząco wpływają na osiągnięcie oraz utrzymanie wzwodu. Wpływ ma także intensywność z jaką więzień się masturbuje – stosunek z partnerką/partnerem może generować mniej bodźców czuciowych.
  • Lęk po długotrwałym braku współżycia z partnerką/partnerem, związany z niespełnieniem oczekiwań, może doprowadzić do utraty wzwodu lub przedwczesnego wytrysku.
  • Może też dojść do sytuacji, kiedy to dotychczasowa partnerka/partner przestają być atrakcyjni.
  • Bardzo poważne mogą także być skutki zdrowotne. Niebezpieczne zachowania seksualne zwiększają ryzyko zarażenia się chorobami i wirusami np. HIV/AIDS.

Pamiętajmy, że z drugiej strony stoi partner/partnerka, którzy mogą odczuwać dyskomfort związany ze wznowieniem relacji z byłym osadzonym. Partnerka/partner może się odzwyczaić od spania z kimś w łóżku. Może odczuwać lęk związany z brakiem zdolności do odnowienia relacji na różnych poziomach. Długotrwała separacja może także oznaczać odbudowę zaufania i poczucia bezpieczeństwa, co niekiedy może być trudne. Brak współżycia w niektórych przypadkach skutkuję niepewnością i nieśmiałością, gdy dochodzi do zbliżenia.

Czy tak samo wygląda to u osadzonych kobiet?

W pewnej mierze tak. Kobiety pozbawione wolności zaspokajają potrzebę seksualną między innymi poprzez masturbację. Nie dziwią więc prowizoryczne zabawki erotyczne, zrobione z ogólnodostępnych przedmiotów. Obecne są też stosunki seksualne między więźniarkami, które, w odróżnieniu od męskich zbliżeń homoseksualnych, znacznie częściej odbywają się za zgodą i chęcią drugiej osoby. Osadzone kobiety uprawiające seks są bardziej skłonne do tworzenia między sobą interakcji, które pozwalają na uczucia miłości i czułości, w przeciwieństwie do typowych stosunków seksualnych. W więzieniach dla kobiet spotkać się można także z seksem osadzonych z personelem.

Skutki takich aktywności seksualnych mogą się różnić od skutków przewidywanych u mężczyzn. U kobiet może to być spadek libido czy tworzenie związków homoseksualnych także po opuszczeniu zakładu karnego.

„Ale przecież są widzenia intymne!”

Tak, są widzenia intymne, ale niestety nie każdy zakład udostępnia oddzielne pomieszczenie na takie spotkania. Może być to spowodowane brakiem funduszy i zbyt dużą ilością osadzonych. Pokój bez osoby nadzorującej, w którym można zaspokoić swoje potrzeby seksualne, na pewno zmniejszyłby napięcie psychiczne więźniów, a co za tym idzie poziom frustracji i agresję. Należy jednak pamiętać, że nie każda partnerka/partner musi wyrazić zgodę na czynności seksualne w takim pomieszczeniu. A przyczyn jest sporo – ryzyko zarażenia się HIV czy chorobami wenerycznymi, wątpliwa czystość pomieszczenia, niechciana ciąża lub zły stan psychiczny.

Co więc można zrobić?

Oczywiście nie zawsze występują skutki, o których wcześniej mowa. Warto jednak pamiętać, żeby im zapobiegać poprzez m.in.: rozmowę z partnerem/partnerką. Banalne, prawda? Jednak kluczem do dobrej relacji jest właśnie szczera rozmowa o odczuwanych emocjach, oczekiwaniach, zmartwieniach. Nie zawsze będzie czas oraz chęć na takie rozmowy. Choć są one trudne, warto pamiętać o ich wadze i wpływie na późniejszą trwałość relacji.

Gdy po wyjściu z więzienia mężczyznę dotykają skutki długotrwałej deprywacji seksualnej warto przede wszystkim zgłosić się do odpowiedniego specjalisty (psychoterapeuta, seksuolog). Pamiętajmy, że najważniejsze to danie sobie czasu w przyzwyczajaniu się do zmiany stylu życia. Część problemów jest zaledwie tymczasowych i miną, gdy były osadzony odnajdzie się w nowych warunkach egzystowania.

Marta Kowalska
WYDAWCA: STOWARZYSZENIE INICJATYWA OBYWATELSKA "PRO CIVIUM" | WAYS TO GO | 1/2020 | STRONA 11

Informujemy, że czasopismo Ways to Go stało się częścią nowej formuły czasopisma PostPenit. Zapraszamy do lektury. Przepraszamy za powstałe niedogodności.

NUMER 1 | 26.06.2021

Nowy

Na ten numer Ways to Go musieliśmy trochę poczekać. Jednak jestem pewna, że warto! Wraz z nim prezentujemy Państwu nową odsłonę naszej strony – szybszą, z odświeżonym designem i nowymi opcjami. Od kilku miesięcy pracowaliśmy nad tym, aby nowy numer kwartalnika był obszerny i ciekawy. Nasi redaktorzy spisali się na medal. Czekamy na Państwa opinie i uwagi!

NUMER 2 | 22.12.2020

Z radością publikujemy już drugi numer naszego kwartalnika Ways to Go. W tym wydaniu staraliśmy się przybliżyć na tyle, na ile to możliwe informacje o tym, co naprawdę dzieje się w polskich więzieniach oraz przenalizowaliśmy pewne istotne kwestie prawne dotyczące osób pozbawionych wolności, a także porównaliśmy ze sobą różne systemy penitencjarne w Europie.

NUMER 1 | 9.10.2020

Premiera naszego Kwartalnika to dla nas bardzo ważna chwila. Oddajemy w Państwa ręce treści, które są dla nas istotne i którymi pragniemy się podzielić. Mamy nadzieję, że spełnimy naszą misję – wskażemy tytułowe „drogi wyjścia” osobom, które znalazły się na życiowym zakręcie. Pomoc jest bardzo ważna.

Menu