Stowarzyszenie w imieniu Rodzin

Poznań, dnia 25 czerwca 2020 r.

 

STANOWISKO STOWARZYSZENIA
W SPRAWIE PETYCJI RODZIN OSÓB POZBAWIONYCH WOLNOŚCI KIEROWANEJ DO SŁUŻBY WIĘZIENNEJ W ZWIĄZKU Z BLOKADĄ INFORMACYJNĄ SŁUŻBY WIĘZIENNEJ W KWESTII PRZYWRÓCENIA PRAWA OSADZONYCH DO WIDZEŃ

Z całą pewnością możemy stwierdzić, iż wpływ widzeń na resocjalizację osadzonych jest ogromny, a możliwość utrzymywania więzi rodzinnych stanowi jedno z podstawowych praw osób przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych. Świadczy o tym wprost treść przepisu art. 105 § 1 k.k.w., zgodnie z którym „Skazanemu należy umożliwiać utrzymywanie więzi przede wszystkim z rodziną i innymi osobami bliskimi przez widzenia, korespondencję, rozmowy telefoniczne, paczki i przekazy pieniężne, a w uzasadnionych wypadkach, za zgodą dyrektora zakładu karnego, również przez inne środki łączności, oraz ułatwiać utrzymywanie kontaktów z podmiotami, o których mowa w art. 38 § 1[i].

Przepis ten określa prawo skazanego do utrzymywania kontaktu ze światem zewnętrznym. Prawo to odpowiada wskazaniom Europejskich Reguł Więziennictwa (reguły 24.1–12), które wyraźnie akcentują konieczność przeciwdziałania zerwaniu przez skazanych więzi ze światem otwartym i jego wartościami[1]. „W interesie zarówno skazanego, jak i prawidłowego wykonywania kary, a następnie jego pomyślnej readaptacji społecznej leży, aby te więzi podtrzymywać i rozwijać, a niekiedy nawet doprowadzać do ich naprawienia, jeśli zostały zerwane[2]. Nie ulega zarazem wątpliwości, że zaspokojenie kontaktu ze światem zewnętrznym, w tym utrzymanie więzi z rodziną, jest niezbędnym warunkiem humanitarnego wykonywania kary pozbawienia wolności. Słusznie podkreśla się w literaturze, że ochrona szeroko rozumianej prywatności w warunkach izolacji więziennej jest pierwszym przykładem prawa, którego jednostka nie zostaje pozbawiona na mocy wyroku, a korzystanie z niego ma istotne znaczenie zarówno dla poczucia godności, jak i wartości skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności oraz w szerszym kontekście odnoszącym się do przyszłości więźnia, a więc przede wszystkim jego miejsca we własnej rodzinie już po opuszczeniu zakładu karnego. Z tego względu reedukacyjna wartość regularnych kontaktów więźnia z jego osobami najbliższymi jest nie do przecenienia[3].

Artykuł 105 k.k.w. ustanawia więc zasadę, że skazanemu należy umożliwiać utrzymywanie więzi przede wszystkim z rodziną i innymi osobami bliskimi. Jak słusznie zauważono w piśmiennictwie, „jest to niezbędne, pobyt w więzieniu jest bowiem ze swego założenia pobytem czasowym. Po jego zakończeniu osoba ta wróci do rodziny, ważne by miała dokąd wrócić. Wsparcie ze strony rodziny i zagwarantowanie miejsca powrotu po opuszczeniu zakładu karnego są także ważnym elementem gwarancyjnym, powodującym zmniejszenie niebezpieczeństwa recydywy. Ponadto niedopuszczalna jest izolacja bardziej dotkliwa, niż jest to bezwzględnie konieczne. Zatem nie można ograniczać osadzonemu kontaktów z rodziną, byłaby to bowiem dodatkowa i niepotrzebna dolegliwość”. Wreszcie akcentuje się, że jedną z czterech zasadniczych reguł, na jakich oparte są współczesne więzienia, jest reguła integracji, polegająca na utrzymaniu przez więźniów stałego kontaktu ze światem zewnętrznym[4].

Prawem skazanego jest jego społeczna readaptacja i przygotowanie go na włączenie się do społeczeństwa i życia w nim bez naruszania norm obowiązującego porządku prawnego[5]. Niezbędnym warunkiem przygotowania skazanego do powrotu i życia na wolności oraz reintegracji ze społeczeństwem jest zaangażowanie członków jego rodziny oraz bliskich mu osób w kolejne etapy wykonywania kary pozbawienia wolności. Rodzina stanowi dla skazanego niezwykle silne duchowe, jak też materialne wsparcie, kontakt z najbliższymi nie tylko zaspokaja potrzeby emocjonalne, lecz także wpływa pozytywnie na jeden z podstawowych regulatorów ludzkiego zachowania, mianowicie „obraz własnej osoby”, który u skazanych jest zdecydowanie niższy niż u osób poza murami zakładu karnego. Taki stan rzeczy ma bardzo niekorzystny wpływ na funkcjonowanie człowieka, zaniża samoocenę i poczucie własnej wartości[6]. Z kolei separacja oraz ograniczenie regularnych kontaktów z rodziną i przyjaciółmi stanowi znaczące źródło stresu, niepokoju, zmartwień i obaw dla wielu więźniów.

Podobne stanowisko w kwestii prawa osadzonego do utrzymywania kontaktów z rodziną można znaleźć w doktrynie i judykaturze zagranicznej, m. in. w Jedenastym Sprawozdaniu Ogólnym CPT, CPT/Inf (2001) 16 (w którym podkreślono, że jedną z metod pomagających w lepszym przygotowaniu skazanego do życia po zakończeniu okresu odbywania kary jest umożliwienie utrzymywania kontaktów ze światem zewnętrznym), w zaleceniach Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT), w Rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ 45/111 z 14.12.1990 r. – „Podstawowe zasady traktowania więźniów” (gdzie wskazano, że z wyjątkiem ograniczeń, które w oczywisty sposób wynikają z faktu uwięzienia, zostaną zachowane w odniesieniu do wszystkich więźniów prawa człowieka i podstawowe wolności ujęte w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, a także – w przypadkach gdy państwo jest stroną – w Międzynarodowym Pakcie Praw Gospodarczych, Społecznych, Kulturalnych oraz w Międzynarodowym Pakcie Praw Obywatelskich i Politycznych wraz z jego Protokołem Fakultatywnym, jak również inne prawa zawarte w innych traktatach Narodów Zjednoczonych), a także w szerokim orzecznictwie ETPC (który niejednokrotnie akcentował, że osoba pozbawiona wolności ma prawo wymagać od władz penitencjarnych poszanowania jego życia rodzinnego, a więc wspomagania go w utrzymywania kontaktu z najbliższą rodziną – np. w wyroku z 28.09.2000 r. w sprawie nr 25498/94, Messina v. Republika Włoska, LEX nr 76738).

Tymczasem w naszym państwie sukcesywnie wprowadzane są etapy odmrażania gospodarki po wielu obostrzeniach obowiązujących w kraju w czasie pandemii wirusa SARS-CoV-2. Mimo tego, w jednostkach penitencjarnych (oprócz kolejnych komunikatów o przedłużeniu zakazu widzeń) nie ma żadnych konkretnych informacji nie tylko w kwestii widzeń, ale także na temat osób zakażonych. Każda jednostka na stronie internetowej informuje o „poszerzeniu uprawnień do utrzymywania kontaktów”. W praktyce jednak wiele się nie zmieniło. Brak widzeń powoduję bardzo negatywne skutki, które odczuwają zarówno osoby pozbawione wolności, jak i również – a może nawet przede wszystkim – ich rodziny. Widzenia poza przepustkami były jedyną możliwością poczucia bliskości oraz spokojnej rozmowy, które mają realnie pozytywny wpływ na podtrzymywanie więzi rodzinnych oraz na proces resocjalizacji skazanych.

 

Tym samym, z uwagi na powyższą argumentację, nasze Stowarzyszenie dołącza do apelu kierowanego od rodzin osób pozbawionych wolności i osadzonych w Zakładach Karnych i Aresztach Śledczych o przywrócenie widzeń z zachowaniem wszelkich środków bezpieczeństwa lub o podanie rzetelnych informacje w tej kwestii i w kwestii stanu zdrowia osób zakażonych wirusem COVID-19.

 

Monika Magierska

Rzecznika Prasowa Stowarzyszenia

———————————————————————————————–

 

[1] M. Płatek, Wybrane zasady i instytucje kodeksu karnego wykonawczego z 1997 roku w świetle Europejskich Reguł Więziennych z 11.01.2006 r. [w:] X lat obowiązywania Kodeksu karnego wykonawczego, red. S. Lelental, G.B. Szczygieł, Białystok 2009, s. 105

[2] T. Szymanowski [w:] T. Szymanowski, Z. Świda, Komentarz…, 1998, s. 244; T. Szymanowski, Polityka karna i penitencjarna.., s. 202–218

[3] B. Gronowska, Koncepcja ograniczeń domniemanych, a sytuacja prawna i faktyczna osób pozbawionych wolności. Rozważania na tle orzecznictwa strasburskiego, Prok. i Pr. 2011/4, s. 81

[4] M. Niełaczna, W. Klaus, Wykonywanie przez polskie władze zaleceń Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT). Raport z badań [w:] Przestrzeganie praw osób pozbawionych wolności. O monitorowaniu jednostek penitencjarnych, red. W. Klaus, M. Niełaczna, Warszawa 2008, s. 156

[5] G.B. Szczygieł, Społeczna readaptacja skazanych…, s. 82

[6] T. Szymanowski, J. Górski, Wykonywanie kary pozbawienia wolności w świetle wyników badań, Warszawa 1982, s. 159–160

[i] czyli: stowarzyszenia, fundacje, organizacje oraz instytucje, których celem działania jest realizacja zadań z zakresu wykonywania orzeczeń i pomoc w społecznej readaptacji skazanych, jak również kościoły i inne związki wyznaniowe oraz osoby godne zaufania

Poprzedni wpis
Więzienny blog – Hyde Park
Następny wpis
W ręce specjalistów
Menu