Kategorie: Skazany powinien wiedzieć

Koronawirus – sytuacja w polskich więzieniach

Sytuacja w więzieniach w związku zagrożeniem koronawirusem budzi niepokój Rzecznika Praw Obywatelskich

Zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego osobom pozbawionym wolności oraz funkcjonariuszom i pracownikom wymaga zorganizowanych działań. Zalecenia w tym kontekście wydały ostatnio: Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Europejski Komitet do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT) oraz Podkomitet ONZ ds. Prewencji (SPT).

Jak podkreśla (WHO), takie miejsca jak więzienia stwarzają o wiele większe ryzyko dla zakażenia COVID-19 niż życie na wolności. Miejsca detencji są bowiem zamkniętymi środowiskami, w których ludzie żyją obok siebie, w bliskiej odległości. Fizyczne zdystansowanie się i izolacja w takich warunkach są praktycznie niemożliwe.

Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich spytał dyrektora generalnego Służby Więziennej gen. Jacka Kitlińskiego, czy na podstawie tych międzynarodowych zaleceń opracowano szczegółowe procedury postępowania ws. przeciwdziałania koronawirusowi w jednostkach penitencjarnych, a także sposobu postępowania wobec zakażenia lub podejrzenia o zakażenie.

Zastępca DG SW płk Andrzej Leńczuk w marcu informował RPO, że SW w porozumieniu z Głównym Inspektorem Sanitarnym opracowała algorytmy postępowania w przypadku podejrzenia lub zakażenia koronawirusem. RPO poprosił o ich przesłanie.

Adam Bodnar zwrócił się także o przekazywanie do Biura RPO – raz na dobę – informacji o przypadkach zakażenia koronawirusem wśród osadzonych  lub  funkcjonariuszy i pracowników oraz o przypadkach zastosowania kwarantanny wobec osób podejrzanych o zakażenie i hospitalizacji osób chorych.

Ponadto Komisja Ekspertów Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wskazała, że wobec epidemii utrudnione są kontakty adwokatów z klientami przebywającymi w jednostkach penitencjarnych. Zaproponowała w związku z tym zwiększenie możliwości kontaktu telefonicznego osadzonych z adwokatem, jak również realizowanie widzeń.

RPO przedstawił DG SW ten postulat. Poprosił też o informacje, co zrobiono, by zapewnić bezpieczną realizację prawa osadzonych do obrony, zwłaszcza – do kontaktu z obrońcą w formie widzeń. Na praktykę niezgodną z prawem wskazują bowiem informacje od adwokatów o konieczności przedkładania przez nich w jednostce penitencjarnej zaświadczenia o stanie zdrowia – by móc spotkać się z osadzonym klientem.

Źródło: Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich

Close up on the scales of justice

Warunki warunkowego do zwolnienia

 

Art. 77. § 1. Kk mówi, że skazanego na karę pozbawienia wolności sąd może warunkowo zwolnić z odbycia reszty kary tylko wówczas, gdy jego postawa, właściwości i warunki osobiste, okoliczności popełnienia przestępstwa oraz zachowanie po jego popełnieniu i w czasie odbywania kary uzasadniają przekonanie, że skazany po zwolnieniu będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni ponownie przestępstwa.

 

Przy ocenie przesłanki materialnej warunkowego przedterminowego zwolnienia –wystarczy wyłącznie uzasadnione przypuszczenie, że skazany będzie przestrzegał porządku prawnego, a w  szczególności nie popełni ponownie nowego przestępstwa. Przepis prawa nie wymaga zatem od sędziego absolutnej pewności co do jej istnienia.

 

Zakłada się bowiem, że: „prognoza społeczno-kryminologiczna – jak każda inna prognoza, będąca jedynie przewidywaniem przyszłych zdarzeń, jest ze swej istoty niepewna”. Oceniając postawę skazanego, sąd bierze pod uwagę stosunek skazanego do popełnionego czynu i do osoby pokrzywdzonej, a także fakt, czy w czasie pobytu w zakładzie karnym podjął działania zmierzające do zniwelowania skutków popełnionego przestępstwa. Do „postawy” skazanego zalicza się również wykonywanie pracy zarobkowej, wywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego, starania skazanego o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie, jak również przeproszenie i podjęcie próby pojednania się z pokrzywdzonym. Z katalogu tego należy jednak wykluczyć determinantę w postaci potępienia przestępstwa, za którego popełnienie skazany odbywa karę pozbawienia wolności. Takie stanowisko przedstawił Sąd Apelacyjny w Krakowie w Postanowieniu z dnia 18 grudnia 2020 roku, stwierdzając, że: „Nie można na podstawie art. 77 § 1 k.k. wymagać od skazanego, by potępił przestępstwo, za które go skazano, i od złożenia takiego oświadczenia uzależniać przedterminowe zwolnienie z kary. Skazany ma prawo podważać nawet prawomocny wyrok, także środkami nadzwyczajnymi, także korzystać z pozakrajowych instytucji wymiaru sprawiedliwości. Jeśli skazany potępia swe przestępstwo, jest to sygnał liczący się dla przedterminowego zwolnienia, ale jeśli tego nie czyni, nie oznacza to, że na przedterminowe zwolnienie nie zasługuje

 

Niestety, sądy okręgowe odmawiając udzielenia skazanemu warunkowego przedterminowego zwolnienia nadal często błędnie również uznają, że sytuacja osobista skazanego, jego tryb życia, obowiązki rodziny, którą dobrowolnie skazani alimentują i utrzymują – zupełnie nie mają znaczenia, a mogą być brane pod uwagę wyłącznie w sprawach o odroczenie wykonania kary.

Jest to stanowisko zgoła błędne i nie znajdujące uzasadnienia w literaturze przedmiotu i obszernym orzecznictwie na ten temat sądów wyższych instancji. „Właściwości i warunki osobiste” są pojęciem, pod którym kryją się zarówno indywidualne, jak i czysto charakterologiczne cechy sprawcy. Obejmują one okoliczności, które pozostają w ścisłym związku z jego osobą. Przez właściwości osobiste rozumie się przede wszystkim wiek, płeć, stan zdrowia psychicznego oraz fizycznego, temperament skazanego, zdolność do samokrytyki, poziom rozwoju intelektualnego, światopogląd, wiedzę o rzeczywistości, zainteresowania tudzież plany życiowe i problem z uzależnieniami.

Przy ocenie zaś warunków osobistych sąd bierze pod rozwagę warunki środowiskowe, w których skazany żyje, jego sytuację mieszkaniową, zawodową, a także sytuację materialną. Słusznie zauważył Andrzej Zoll, że w czasie orzekania w przedmiocie warunkowego zwolnienia postawę, właściwości oraz warunki osobiste sprawcy należy postrzegać w ujęciu ewolucyjnym.

 

Kolejnym bardzo ważnym kryterium składającym się na prognozę kryminologiczną stanowi „sposób życia przed popełnieniem przestępstwa”.

Rozumieć należy przez to postępowanie skazanego przed osadzeniem w jednostce penitencjarnej, a więc dotychczasową karalność, jakość kontaktów skazanego z rodziną, stosunek do alkoholu oraz środków odurzających. Przesłanka ta posiada wysoką wartość prognostyczną, co do przyszłego zachowania skazanego w warunkach wolnościowych. Pozwala ocenić, czy popełnione przestępstwo było efektem celowego działania sprawcy, czy może miało charakter jedynie przypadkowy i incydentalny lub wynikało z uzależnienia.

Zgodnie z postanowieniem Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z  13 października 2004 r., „okoliczności popełnienia przestępstwa, o których mowa w art. 77 § 1 k.k., o tyle mają znaczenie dla negatywnej prognozy, a w konsekwencji i dla negatywnej decyzji w przedmiocie warunkowego zwolnienia, o ile wskazują na takie cechy skazanego, które mogą być przyczyną popełnienia przez niego kolejnego przestępstwa”.

Podobne stanowisko w tej kwestii zajął również Sąd Apelacyjny w Krakowie w postanowieniu z  27 czerwca 2003 r., zgodnie z którym: „orzekanie o przedterminowym zwolnieniu z reszty kary powinno przyjmować za punkt wyjścia treść wyroku, w tym karę wymierzoną skazanemu, a nie tworzyć dalsze limity ilościowe kary czy wyłączać od zwolnienia niektóre osoby z powodu charakteru ich przestępstw. Zostały one osądzone, więc powracanie do tego narusza powagę osądzenia. Czyny te mogłyby mieć znaczenie wtedy tylko, gdyby jakieś szczególne zachowania sprawców ujawniały specyficzne cechy ich osobowości, znaczące dla działań penitencjarnych”. Tu jednak należałoby wskazać konkretne sytuacje, wręcz daty i okoliczności, które w zachowaniu skazanego mogłyby nawiązywać do tych z okresu popełniania czynów penalizowanych.

 

Podkreślenia więc wymagają okoliczności dotyczące roli skazanego w popełnionym przestępstwie. Dlatego też w postępowaniu w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia powinny spełniać one jedynie funkcję pomocniczą, tylko w takim zakresie, w jakim świadczą o właściwościach i warunkach osobistych sprawcy.

 

„Zachowanie się sprawcy po popełnieniu przestępstwa” obejmuje przedział czasowy od momentu jego popełnienia do chwili wprowadzenia kary pozbawienia wolności do wykonania. Przesłankę tę należy rozumieć jako zespół działań sprawcy polegających na dążeniu do zniwelowania skutków przestępstwa, naprawieniu szkody, przeproszeniu pokrzywdzonego, a nawet jako wyrażenie krytycznego stosunku do popełnionego czynu zabronionego. Ogólnie rzecz biorąc, trzeba wskazać, że jest to każde zachowanie skazanego, które może świadczyć o pozytywnych bądź negatywnych przemianach w jego osobowości.

 

Sądy Okręgowe jako argument przemawiający za odmową udzielenia dobrodziejstwa warunkowego przedterminowego zwolnienia powołują także zaistniałe w przypadku sprawców po raz pierwszy odbywających karę pozbawienia wolności – okresy wycofania z kontaktów z otoczeniem, wynikające z depresji wywołanej izolacją, co jest całkowicie zrozumiałą reakcją u osób niekaranych i po raz pierwszy izolowanych na oddziale śledczym. Deprecjonują także nagradzanie skazanych sugerując, iż takie zachowanie w warunkach pozbawienia wolności jest obowiązkiem osadzonego, stąd też nie należy brać go pod uwagę.

Stanowisko to uznać należy nie tylko za rażąco błędne, ale wręcz za oburzające i świadczące o całkowitej nieznajomości konsekwentnego w tym przedmiocie orzecznictwa. Okoliczność, iż ustawa nakłada na osoby osadzone obowiązek przestrzegania regulaminu nie oznacza automatycznie, że skazani/tymczasowo aresztowani będą się stosować do tych norm. Jako jednostki ludzkie posiadające wolną wolę mają oni wybór odnośnie podporządkowania się wymaganiom i regułom odbywania kary/stosowania aresztu tymczasowego i ich decyzja w tym wymiarze stanowi istotny wskaźnik kształtowania pożądanych postaw społecznych, a więc realizacji celów kary w świetle art. 67 §1 k.k.w.

 

Ocena zachowania skazanego podczas odbywania kary pozbawienia wolności musi być oceną kompleksową. Nawet fakt ukarania skazanego karą dyscyplinarną nie może automatycznie wpływać na decyzję sądu w przedmiocie warunkowego przedterminowego zwolnienia. Twierdzenie to warto poprzeć stanowiskiem Sądu Najwyższego, jakie zajął on w postanowieniu dnia 6 czerwca 1989 roku, uznając, że: „sąd penitencjarny powinien mieć na względzie to, że resocjalizacja – podobnie jak każdy proces wychowawczy – może przebiegać nierównocześnie i niejednakowo w poszczególnych okresach odbywania kary, incydentalne zatem uchybienia skazanego w zakresie ustalonego porządku prawnego same przez się nie po winny przemawiać za ujemną prognozą, jeżeli kompleksowa ocena danych odnoszących się do całego okresu odbywania kary wskazuje na poprawę skazanego i uzasadnia przypuszczenie, że po jego warunkowym przedterminowym zwolnieniu będzie on przestrzegał porządku prawnego”.

Należy podkreślić, że nie bez znaczenia jest również fakt uczestnictwa skazanego w życiu podkultury więziennej, o czym jednoznacznie świadczy fragment postanowienia Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 27 czerwca 2003, w którym sąd orzekł, że: „Dla zasad współżycia społecznego istotne nie są deklaracje solidarności grupowej w ramach podkultury przestępczej, ale rzeczywista przynależność do grup i związków przestępczych, opartych na podłożu znacznie po ważniejszym i bardziej aspołecznym niż obyczaj używania jednych słów i gestów, a wystrzegania się innych, który znamionuje podkulturę przestępczą. Ta ostatnia jest szkodliwa społecznie, gdy przybiera formy rzeczywiście szkodliwe, jak znęcanie się nad innymi skazanymi, buntowanie ich do oporu przeciw działalności penitencjarnej czy zarządzeniom administracji zakładu itp., gdy ogranicza się do form obyczajowych, nie trzeba jej przeceniać, bo wtedy wyraża tylko zły gust, a nikomu nie szkodzi”.

 

Sądy Okręgowe deprecjonując jednoznacznie pozytywny wydźwięk zarówno wywiadów środowiskowych jak i nienaganny przebieg okresu odbywania kary pozbawienia wolności lub zaliczonego na jej poczet okresu tymczasowego aresztowania, najczęściej dokonują naruszenia art. 4 k.p.k., opierając się na bezpodstawnych i nieznajdujących potwierdzenia w aktach sprawy spekulacjach dotyczących rzekomo wysokiego stopnia społecznej szkodliwości czynu, wypływającego, w przekonaniu sądu penitencjarnego choćby z … wymiaru kary w wysokości… 2 lat pozbawienia wolności, przy zupełnym pominięciu bieżącej postawy skazanego, która winna być elementem pierwszoplanowym w ocenie stopnia demoralizacji i prognozowania możliwości powrotu do przestępstwa.

 

W przypadku odmowy udzielania warunkowego przedterminowego zwolnienia wobec skazanych, którzy nabyli uprawnienia wskutek zaliczenia na poczet orzeczonej kary okresu tymczasowego aresztowania należy zauważyć, iż w postanowieniach powtarzają się oceny opinii za okres tymczasowego aresztowania dokonywanej przez sądy okręgowe – mające na celu trywializację tychże. Sądy podnoszą bowiem argument, iż opinia zachowania się skazanego oraz pozytywnych prognoz kryminologicznych – nie dotyczy rzeczywistej pracy resocjalizacyjnej, gdyż taka jest wykonywana dopiero na etapie kary pozbawienia wolności wykonywanej wobec osoby skazanej, a nie podczas stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Argumentacja ta jest równie rażąco błędna i następuje z wyraźnym pominięciem dyspozycji art. 209 k.k.w. wskazującego na obligatoryjność adekwatnego stosowania przepisów o wykonywaniu kary pozbawienia wolności wobec osób tymczasowo aresztowanych, z uwzględnieniem przepisów szczególnych, dotyczących pobytu tego typu osób w warunkach aresztu śledczego.

 

Zważywszy zatem na nagminne praktyki sądów okręgowych nieprawnie stosowane we wskazanych zakresach Stowarzyszenie Inicjatywa Obywatelska PRO CIVIUM przygotowuje się do wystąpienia z projektem zmian w przepisach odnoszących się do zasad warunkowego zwolnienia, tak by były one jednoznaczne nie tylko dla sądu, a przez to przestrzegane, ale również dla podsądnych, którzy dzięki temu, już na początku odbywania kary będą znali (i jeżeli zechcą stosowali) zasady, które w znacznej mierze umożliwią im uzyskanie przedterminowego zwolnienia. Pozwoli to także rodzinom osadzonych odpowiednio przygotować się (i przetrwać okres izolacji) na moment powrotu osoby skazanej do domu.

Prawo do bycia zapomnianym

Skazany na karę bezwzględnego pozbawienia wolności za pobicie człowieka ze skutkiem śmiertelnym po 5. latach izolacji penitencjarnej wyszedł na wolności i zaczął prawidłowo funkcjonować w lokalnej społeczności i rodzinie. Po około roku, od osób trzecich dowiedział się, że w internecie pojawił się o nim tekst, który tylko częściowo oparty jest na prawdzie, a w przeważającej większości jest opisem zdarzeń, które nie miały w sprawie karnej miejsca, za to mocno szkalują byłego więźnia.

Prawo do bycia zapomnianym w internecie obowiązuje od 13 maja 2014 r., kiedy to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej przyznał każdej osobie prawo żądania usunięcia jej imienia i nazwiska z wyszukiwarki. Obecnie obowiązuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE, zwanej powszechnie RODO. Będzie ono obowiązywać w sposób bezpośredni we wszystkich państwach Unii Europejskiej bez konieczności implementacji go do krajowych porządków prawnych, co oznacza, że administratorzy danych osobowych będą mieli wszędzie te same obowiązki, a osoby, których dane są przetwarzane, te same prawa. Prawo do bycia zapomnianym będzie miała każda osoba fizyczna, jeżeli zatrzymywanie jej danych naruszałoby powyższe rozporządzenie, prawo Unii lub prawo państwa członkowskiego, któremu podlega administrator. Przypadki, w których osoba fizyczna będzie mogła żądać usunięcia swoich danych, są następujące:

  1. Dane osobowe nie są już niezbędne do celów, w których zostały zebrane lub w inny sposób przetwarzane.
  2. Osoba, której dane dotyczą, cofnęła zgodę, na której opierało się przetwarzanie i nie ma innej podstawy prawnej przetwarzania.
  3. Osoba, której dane dotyczą, wnosi sprzeciw wobec przetwarzania dotyczących jej danych osobowych, z przyczyn związanych z jej szczególną sytuacją.
  4. Dane osobowe były przetwarzane niezgodnie z prawem.
  5. Dane osobowe muszą zostać usunięte w celu wywiązania się z obowiązku prawnego przewidzianego w prawie Unii lub prawie państwa członkowskiego, któremu podlega administrator.
  6. Dane osobowe zostały zebrane w związku z oferowaniem usług społeczeństwa informacyjnego. By wzmocnić prawo do „bycia zapomnianym” w sieci rozporządzenie RODO stanowi, że jeżeli administrator upublicznił dane osobowe, ma on nie tylko obowiązek usunąć te dane osobowe, ale także biorąc pod uwagę dostępną technologię i koszt realizacji, podjąć działania mające na celu poinformowanie administratorów przetwarzających udostępnione przez niego dane osobowe, że osoba, której dane dotyczą, żąda, by administratorzy ci usunęli wszelkie łącza do tych danych, kopie tych danych osobowych lub ich replikacje.

Jeśli wyszukiwarka, do której zwróciliśmy się z żądaniem usunięcia naszych danych, nie uwzględni go, możemy zwrócić się do organu nadzorczego, którym w Polsce jest Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) lub przeprowadzić taką procedurę za pośrednictwem organizacji pozarządowej – Stowarzyszenia PRO CIVIUM.

Uprzednia karalność a zatrudnienie

Osoby prawomocnie karane starając się o zatrudnienie nie muszą już  informować pracodawcy o swojej “przerwie” w życiorysie, pod warunkiem, że nie aplikują na stanowisko, które z mocy jakiejś ustawy wymaga zaświadczenia o niekaralności, np. bankowca, czy policjanta.

W powyższej sprawie, zwróciliśmy się do Państwowej Inspekcji Pracy w Poznaniu, z prośbą o przedstawienie stanowiska. W dniu 21 listopada 2019 roku Okręgowy Inspektorat Pracy w Poznaniu stwierdził: “[…] Art.10 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27.04.2016r, dotyczy przetwarzania danych osobowych dotyczących wyroków skazujących oraz czynów zabronionych lub powiązanych środków bezpieczeństwa. W myśl powyższego pracodawca, nawet za zgodą pracownika lub osoby ubiegającej się o zatrudnienie, nie może domagać się zaświadczenia o lub oświadczenia o niekaralności”.

Prawo do przepustki

Ministerstwo Sprawiedliwości coraz bardziej obostrza zasady korzystania przez skazanych z systemu przepustkowego. Zdarza się, że – z powodu zachowania jednego skazanego podczas zezwolenia na opuszczenie jednostki – wszyscy są, zbiorowo, karani. I tak osoba, która właściwie realizuje się (readaptuje społecznie) na przepustkach, nagle dowiaduje się, że od jutra nie korzysta z nich, w ogóle, albo może raz w miesiącu. Za karę.

Zgodnie z art. 92 KKW pkt 9 KKW skazanym można udzielać przepustek z zakładu karnego, nie częściej niż raz w miesiącu, łącznie na okres nieprzekraczający 28 dni w roku. Przepustki są najdalej idącą formą utrzymywania i podtrzymywania kontaktów skazanych ze światem zewnętrznym, które umożliwiają skazanemu bezpośrednie spotkanie z bliskimi poza zakładem karnym. Jak wskazuje Ewa Dawidziuk, „w literaturze podkreśla się, że jeżeli więzień ma możliwość okresowo opuścić jednostkę penitencjarną i pójść od domu, może to zmniejszyć przynajmniej niektóre problemy, które wynikają z faktu pozbawienia wolności, w tym problemy natury seksualnej oraz związane z relacjami pomiędzy skazanymi a ich partnerami. Stąd, jeżeli to tylko możliwe, więzień powinien otrzymywać przepustki do domu regularnie i kryteria ich udzielania powinny podlegać zrozumiałym, oczywistym zasadom. Jeżeli są przyznawane jako przywilej, na podstawie arbitralnych decyzji, i jako nagroda za dobre zachowanie, dewaluuje to przepustki więzienne jako środek podtrzymywania więzi z rodziną, kontaktów społecznych oraz może powodować poczucie niesprawiedliwego traktowania.” [1]. Jak wskazuje autorka „rozszerzanie praktyki udzielania przepustek jest słuszne i nie ma od tego odwrotu, co można wywieść tak z zaleceń międzynarodowych, jak i zakresu udzielania zezwoleń na opuszczenie zakładu karnego.” Bowiem możliwość opuszczenia przez skazanego zakładu bezpośrednio przekłada się na jego relacje z rodziną i innymi bliskimi osobami.

Przygotowano na podstawie konkretnego przypadku skazanego z Aresztu Śledczego w Poznaniu

Zgodnie z art. 137 i 138 § 8 KKW skazanemu wyróżniającemu się dobrym zachowaniem w czasie odbywania kary mogą być przyznawane nagrody, w tym m. in. zezwolenie na opuszczenie zakładu karnego bez dozoru. SSR Krzysztof Dąbkiewicz wskazuje, że „w doktrynie podkreśla się rolę przepustek i zezwoleń jako instrumentu ułatwiającego reintegrację społeczną skazanych. Umożliwiają one bowiem nie tylko utrzymywanie więzi z najbliższymi, ale także osobiste załatwienie wielu istotnych spraw, co być może pozwoli, po opuszczeniu zakładu karnego, na funkcjonowanie w społeczeństwie bez wchodzenia w konflikt z prawem. Mogą pomóc w zdobywaniu wiedzy i kwalifikacji w warunkach wolnościowych, co jest szczególnie istotne ze względu na niski poziom wykształcenia wielu skazanych, a także nieposiadanie umiejętności istotnych na rynku pracy, których zdobycie nie zawsze jest możliwe w warunkach zakładu karnego.” [2]. Autor akcentuje także kwestię podkreślaną w doktrynie, że „powodem stosowania różnego rodzaju formy urlopowania więźniów, w postaci przepustek i wyjść, są negatywne skutki kary pozbawienia wolności, w tym w szczególności zjawisko prizonizacji i kryminogenny charakter kary pozbawienia wolności, co w efekcie przynosi systematyczny wzrost powrotu do przestępczości.”

Ponadto, zgodnie z zaleceniami Rady Europy nr R (82) 16 w sprawie przepustek dla więźniów, przepustki są jednym ze środków ułatwiających resocjalizację skazanych oraz ułatwiają reintegrację społeczną. Rada Europy rekomenduje aby państwa członkowskie przyznawały przepustki w jak najszerszym możliwym zakresie, między innymi z powodów rodzinnych ale też zawodowych i edukacyjnych.

Udzielając przepustki uwzględnić należy także uwzględnić naturę i powagę popełnionego czynu, długość odbytego wyroku i odbytej już kary, osobowość i zachowanie więźnia oraz zagrożenie jakie stanowi on dla społeczeństwa, sytuację rodzinną i socjalną więźnia (jeżeli może ona ulec zmianie w trakcie odbywania kary więzienia) a także celowość przyznania, długość oraz warunki przebywania na przepustce. Biorąc pod uwagę powyższe, przepustki powinny być przyznawane osobom pozbawionym wolności jak najwcześniej i tak często, jak to tylko możliwe. Rada Europy wyraża ww. rekomendacji stanowcze poparcie dla jak najczęstszego udzielania osobom pozbawionym wolności zezwoleń na opuszczenie zakładu karnego.

Podsumowując, Skazany chcąc w naturalny sposób podtrzymywać kontakty z narzeczoną i córką, realizować się zawodowo (przejmując również w ten sposób obowiązek utrzymania siebie i rodziny) ma prawo ubiegania się o regularne przyznawanie przepustek. Zapewni Mu to bowiem podstawowy poziom stabilizacji, który przyczyni się do aktywnego i odpowiedzialnego budowania podstaw swojego życia na wolności (co nastąpi w stosunkowo krótkim czasie). Należy więc dołożyć wszelkich starań aby wykorzystać potencjał i zaangażowanie, które skazany wykazuje już w tym momencie i nie doprowadzić do demotywowania i „podcinania skrzydeł” co w konsekwencji przyczyniałoby się tylko do stwarzania warunków sprzyjających powrotowi na drogę przestępczą.

Analizując sytuację Skazanego nie można pomijać jego pro-aktywnej postawy a także nienagannego zachowania w czasie odbywania kary. Skazany nie było bowiem nigdy karany dyscyplinarnie, nigdy nie otrzymał nagany i co więcej był nagradzany już ponad 250 razy. Nigdy nie doszło też ze strony Osadzonego do naruszenia zasad przepustkowych Podkreślenia wymaga także fakt, iż angażuje się On w działania społeczne i przedsięwzięcia lokalne, jest aktywnym wolontariuszem, co pokazuje, że stara się być nie tylko „zwykłym” obywatelem ale także takim, który aktywnie działa na rzecz społeczeństwa. Należy więc dać Mu szansę spełnienia wewnętrznej potrzeby zadośćuczynienia i działania dla dobra ogółu. Stara się też regularnie edukować ucząc się języka niemieckiego oraz ćwiczyć hart ducha i wewnętrzną dyscyplinę poświęcając czas na hobby (sport i szachy).

Docenienia wymaga także fakt podjęcia przez Skazanego własnej działalności gospodarczej co wymaga nie tylko ogromnej determinacji ale także skutecznego, logicznego działania, które skazany podejmuje, pokazując tym samym, że ma bardzo duże szanse aby zasilić grono prężnie działających przedsiębiorców a nie biernych obywateli oczekujących jedynie na wsparcie socjalne państwa. Ze względu na brak możliwości, regularnego i w miarę możliwości przewidywalnego, opuszczania Zakładu Karnego firma prowadzona przez Osadzonego poniosła straty wizerunkowe. Dochodzi do odwoływania zaplanowanych dużo wcześniej spotkań a w konsekwencji Skazany traci nie tylko profesjonalny wizerunek firmy ale też potencjalnych klientów, w wkrótce przełoży się na znaczne straty finansowe.

Nie bez znaczenia pozostaje także aspekt życia rodzinnego, w które wkradł się nagle niepokój i utrudniający budowanie poczucie bezpieczeństwa brak stabilności przejawiający się w braku przepustek. Osadzony nie miał możliwości pojawienia się na pogrzebie wujka. Brak obecności w domu prowadzi do frustracji wewnątrz związku z narzeczoną. Pojawiają się niepotrzebne sprzeczki i zwyczajna ludzka obawa.

Co do kwestii ograniczania przepustek ze względu na incydent z listopada 2018 r., wskazać należy, że niezasadnym i zupełnie bezpodstawnym jest postępowanie Ministerstwa Sprawiedliwości stosującego swego rodzaju odpowiedzialność zbiorową wszystkich skazanych za zdarzenie, na które nie mieli oni najmniejszego wpływu. Warto zwrócić uwagę na treść oświadczenia Rzecznika Praw Obywatelskich [3], który komentując podobną sprawę odniósł się do tego następująco:

„Rzecznik Praw Obywatelskich dostrzega ludzki wymiar tragedii, rozumie ból osób najbliższych ofiarom i wyraża im współczucie. Jednak podkreśla: sugerowanie opinii publicznej, że za opisaną w mediach tragedię stoi system przepustek, jest działaniem nieodpowiedzialnym, koniunkturalnym, wręcz groźnym społecznie. Pojedyncza sytuacja nie może być podstawą generalnego kwestionowania udzielania przepustek systemowych, które – w najlepszym interesie społecznym – przewiduje obowiązujące prawo (art. 92 k.k.w, art. 138 § 1 pkt 8 k.k.w.). System przepustkowy trzeba poprawiać analizując błędy. Trzeba pamiętać, że bez tego systemu wszyscy bylibyśmy mniej bezpieczni. Zero przepustek to zero ryzyka w trakcie kary i ogromne ryzyko po jej odbyciu”.

Nie ma więc prawnych podstaw do ograniczania Osadzonemu udzielania przepustek. Natomiast jeśli taka decyzja odmowna zapadnie, Osadzony powinien otrzymać w najszerszym możliwym zakresie, informację o powodach nieudzielenia przepustki, co wynika z zalecenia Rady Europy nr R (82) 16.

Ponadto, zgodnie z art. 164 KKW okres do 6 miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary stanowi czas niezbędny na przygotowanie skazanego do życia po zwolnieniu. Skazany więc będzie mógł w najbliższym czasie wystąpić o ustalenie takiego okresu.

[1] Traktowanie osób pozbawionych wolności we współczesnej Polsce na tle standardów międzynarodowych, _Ewa Dawidziuk, LEX 2013, nr 166290.

[2] Kodeks karny wykonawczy. Komentarz_, Krzysztof Dąbkiewicz, LEX 2018, nr 10773.

[3] https://www.rpo.gov.pl/pl/content/przepustki-dla-wiezniow-oswiadczenie-RPO