Poznań, Warszawa; 15 czerwca 2020 r.

Inicjatywa ustawodawcza

w zakresie wprowadzenia do ustawy kodeks karny wykonawczy (Dz.U. 2020 poz. 523 ze zm.) artykułu 42a

WSTĘP

Stowarzyszenie Inicjatywa Obywatelska „Pro Civium” wyraża pogląd, że społeczeństwo powinno mieć znaczący udział w procesie readaptacji osób pozbawionych wolności. Kodeks karny wykonawczy w obecnym brzmieniu nie uwzględnia, w praktyce, udziału czynnika społecznego w sprawowaniu wykonywania kary. Wskazuje jedynie i to w sposób bardzo niedookreślony możliwość ustanawiania przez osadzonego przedstawiciela zwłaszcza pośród organizacji społecznych, jednakże z zastrzeżeniem, że działającego wyłącznie na korzyść osoby pozbawionej wolności, co wręcz uniemożliwia realizację przypisanego w art. 182 Konstytucji RP uprawnienia mówiącego o sprawowaniu przez społeczeństwo, którego naturalnym reprezentantem są organizacje społeczne, wymiaru sprawiedliwości, a zatem i procesu wykonywania kary pozbawienia wolności.

Stanowisko to jednoznacznie popiera środowisko akademickie, przedstawiciele Służby Więziennej, organizacje pozarządowe, Rzecznik Praw Obywatelskich i Ministerstwo Sprawiedliwości wraz z organami sądowniczymi w wielu wypowiedziach, komentarzach, czy opracowaniach na ten temat. Tym bardziej czyni to inicjatywę Stowarzyszenia słuszną i wartą wprowadzenia zmian legislacyjnych do aktualnie obowiązującej Ustawy.

Czynnik społeczny będzie również postrzegany przez osoby skazane i ich rodziny jako niezależny i nieinstytucjonalny, a zatem zapewne wzbudzający większe zaufanie, co przysłużyć się może wyłącznie procesowi oddziaływań penitencjarnych. Organizacje społeczne powinny uzyskać również większy wpływ na działania podejmowane przez Służbę Więzienną, ale nie tyle w zakresie jej ewentualnej kontroli, bo nie posiadają ku temu stosownych narzędzi, możliwości i uprawnień, ale wspomagający oraz pozwalający uzyskać szerszy wgląd w środowisko rodzinne, do którego przecież po odbyciu kary osadzony powróci, a które ma niebagatelne znaczenie w procesie dalszej socjalizacji sprawców przestępstw.

Tym bardziej jest to niezwykle istotne, że w obecnym stanie prawnym Służba Więzienna obejmuje swoimi oddziaływaniami wyłącznie okres rzeczywistego pozbawienia wolności, a zatem naturalnym uzupełnieniem procesu resocjalizacji winny być organizacje społeczne obejmujące, statutowo, swoją kuratelą osadzonych po uzyskaniu warunkowego zwolnienia, przerwy w karze, czy odbyciu kary w całości, także podczas korzystania z zezwoleń na czasowe opuszczanie jednostki.

Naturalną konsekwencją wprowadzenia przedmiotowego zapisu jest również ukonstytuowanie współpracy między Służbą Więzienną a organizacjami społecznymi i możliwość uczestnictwa tychże w postępowaniach penitencjarnych osadzonych. Przy czym, organizacje pozarządowe powinny mieć możliwość weryfikacji i prezentowania własnej oceny postępów resocjalizacyjnych osadzonych oraz opiniowania prognoz penitencjarnych sporządzanych przez Służbę Więzienną.

Stowarzyszenie proponuje, korzystając z zapisu w obecnym brzemieniu art. 42 Ustawy, aby o udziale organizacji społecznej decydował osadzony. Dawałby tym samym sygnał społeczeństwu, że poddaje się jego ocenie. Dla Służby Więziennej stanowiłoby to również istotną wskazówkę w dalszych oddziaływaniach penitencjarnych.

Biorąc powyższe pod uwagę proponujemy wprowadzenie do Kodeksu karnego wykonawczego zapisu w następującym kształcie:

Art. 42a § 1. W postępowaniu wykonawczym organizacja społeczna, o której mowa w art. 38., działająca nie krócej niż 2 lata, na prośbę złożoną na piśmie przez osadzonego, może objąć go na czas pozbawienia wolności i wykonania orzeczonych środków probacyjnych społeczną kuratelą, jeżeli przemawia za tym potrzeba ochrony interesu społecznego lub interesu indywidualnego, objętego zadaniami statutowymi tej organizacji, w szczególności ochrony wolności i praw człowieka oraz zapobiegania zjawisku powrotności do przestępstwa oraz stygmatyzacji i wykluczeniu społecznemu. W wymienionym zakresie organizacja społeczna współpracuje z organami postępowania wykonawczego, oraz sądowniczymi i innymi instytucjami.

§ 2. Prośbę osadzony składa na piśmie do organów postępowania wykonawczego wraz z podaniem danych teleadresowych wskazanej organizacji społecznej. Organy postępowania wykonawczego w terminie 7. dni od daty otrzymania prośby dokonują weryfikacji organizacji społecznej pod względem formalnym oraz celów jej działalności określonych w statucie, po czym powiadamiają organizację społeczną o fakcie złożenia przez osadzonego prośby. W przypadku wyrażenia zgody przez organizację społeczną organy postępowania wykonawczego wydają stosowne urzędowe poświadczenie w dwóch egzemplarzach: jednym dla osadzonego i jednym dla organizacji społecznej, a także udostępniają wskazanej organizacji informację o aktualnej sytuacji penitencjarnej osadzonego i sporządzonej prognozie, co do przestrzegania porządku prawnego.

§ 3.Poświadczenie urzędowe uprawnia organizację społeczną do działania w imieniu osadzonego przed organami postępowania wykonawczego, a w szczególności do składania wniosków, próśb i innych pism, z zastrzeżeniem, że przed sądem działają w imieniu organizacji społecznej wyłącznie osoby uprawnione w myśl osobnych przepisów.

§ 4. Organizacja społeczna może cofnąć zgodę na objęcie kuratelą społeczną osadzonego, jeżeli ten nie będzie uczestniczył w działaniach organizacji służących społecznemu interesowi, a realizujących statutowe cele tejże organizacji, o czym niezwłocznie powiadamia organy postępowania wykonawczego i skazanego.

§ 5. Osadzony może w każdym czasie zrezygnować w formie pisemnej z kurateli społecznej organizacji, o czym zobowiązany jest poinformować wskazaną organizację i organy postępowania wykonawczego aktualnie sprawujące nadzór nad wykonaniem kary.

§ 6. Organizacja społeczna działa w imieniu osadzonego i pełni nad nim kuratelę społeczną za pośrednictwem działających z upoważnienia władz statutowych pełnomocników. Pełnomocnik organizacji posiada przymiot godnego zaufania w rozumieniu Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z sprawie współdziałania podmiotów w wykonywaniu kar, środków karnych, kompensacyjnych, zabezpieczających, zapobiegawczych oraz przepadku, a także społecznej kontroli nad ich wykonywaniem (Dz.U. z 2016r, poz. 2305).

§ 7. Pełnomocnik organizacji społecznej może porozumiewać się z osadzonym, o którym mowa w §1. podczas nieobecności innych osób, a rozmowy osadzonego z nim w trakcie widzeń, rozmowy telefoniczne oraz wzajemna korespondencja nie podlegają kontroli.

§ 8. Osadzony będący tymczasowo aresztowanym lub odbywający zastępczą karę pozbawienia wolności nie może zostać objęty kuratelą społeczną organizacji, o której mowa w §1.

Uzasadnienie:

  1. W aktualnym stanie prawnym konstrukcja art. 42 Kkw błędnie wymusza na jedynym reprezentancie osadzonego zwanym dalej przedstawicielem (nie każdy osadzony, a szczególnie jego bliscy, mogą sobie pozwolić na zatrudnienie prawnika do działań penitencjarnych) działanie wyłącznie na jego korzyść. W naszej opinii, przedstawiciel osadzonego, w przypadku, gdy reprezentuje organizację społeczną, a więc działa niejako w imieniu społeczeństwa powinien posiadać stosowne umocowania, za świadomą zgodą osadzonego do działania na jego – oczywiście – korzyść, ale także mając na uwadze, właśnie, interes społeczny, który nie zawsze musi być zgodny z interesem indywidualnym osadzonego. Przy czym, interes społeczny z założenia nie może szkodzić osadzonemu i przecież ustanowienie przedstawiciela pośród organizacji daje możliwość osadzonemu swobodnego wyboru podmiotu, którego przesłanie działania zna i akceptuje.
  2. Przyjmując natomiast, że naczelną ideą procesu naprawy sprawcy przestępstw jest jego wewnętrzna przemiana w trakcie pobytu w zakładzie karnym mająca na celu ponowne przywrócenie go w ramy społeczne, osadzony nie powinien się obawiać – przy czystych intencjach – że organizacja społeczna będzie działać z jakąkolwiek szkodą dla niego. Jeżeli natomiast w sprawcy przestępstw oddziaływania penitencjarne nie powodują żadnej pozytywnej zmiany, to albo – w swoim dobrze pojętym interesie – nie ustanawia przedstawiciela w organizacji społecznej, bo przecież nie ma takiego obowiązku, albo cofa swój akt woli, co automatycznie – znowu z korzyścią dla społeczeństwa, staje się sygnałem ostrzegawczym dla instytucji odpowiadających za porządek publiczny.
  3. Reasumując, do osadzonego powinien trafiać jasny przekaz. Jeżeli chce skorzystać z dobrodziejstwa warunkowego zwolnienia, przerwy w karze, czy systemu przepustkowego, albo zaangażować stowarzyszenie do wsparcia rodziny – poddaje się oddziaływaniom nie tylko organów wykonawczych, ale również oddziaływaniom, właśnie, organizacji społecznych. Wtedy, powinien być to sygnał, że osadzony dojrzał do społecznej weryfikacji. Najistotniejszej, bo do społeczeństwa przecież wróci po odbyciu kary.
  4. Wymóg posiadania cechy godnego zaufania, o którym mowa w przepisach rodzi daleko idące problemy proceduralne. Przedstawiciel osadzonego, aby jego legitymacja do reprezentacji była skuteczna musi wzbudzać w organach wykonawczych (choć bezpośrednio ustawa na to nie wskazuje), do których się zwraca przekonanie o posiadaniu przymiotu – godny zaufania. A zatem, jeżeli organy uznają, że przedstawiciel takiej cechy nie posiada jego skuteczne działanie w imieniu osadzonego przestaje mieć znaczenie, bo de facto nie istnieje. Jednocześnie i szeroki komentarz i orzecznictwo do art. 42 Kkw podkreśla, że ustanowienie przedstawiciela jest wyrazem wyłącznie nieskrępowanej woli osadzonego. W praktyce dochodzi zatem do prawnego absurdu. Osadzony ustanowił samodzielnie przedstawiciela, ale organy przed którym ma ten przedstawiciel go reprezentować, nie uznają jego przedstawicielstwa ze względu na stwierdzany brak przymiotu godnego zaufania. Przedstawiciel nie może działać. Rodzi się zatem pytanie. Po co osadzonemu taki przedstawiciel? Ale problem jest natury znacznie głębszej. Możliwość oceny, a poprzez nią odmowa „współpracy” z przedstawicielem osadzonego daje pole do konkretnych nadużyć ze strony organów. Załóżmy – skrajnie – że osadzony jest ofiarą przemocy psychicznej w jednostce penitencjarnej i to ze strony Służby Więziennej. W celu ochrony swoich praw ustanawia przedstawiciela, który w ramach swoich uprawnień wnioskuje o informację w przedmiotowym zakresie. I wtedy organ dla uniknięcia problematycznych odpowiedzi, po prostu, stwierdza, że wskazany przez osadzonego przedstawiciel nie gwarantuje posiadania cechy godnego zaufania. I tu natrafiamy na kolejne kuriozum. Odwołania od decyzji organu nie może złożyć przedstawiciel, ale osadzony, czyli tryb skargowy przeciwko organom wykonawczym wszczyna ten, którego być albo nie być, zależne jest właśnie od tych organów.
  5. Ponadto, skąd wynika (bo nie z ustawy), że cecha ta podlega ocenie organów, a nie jest przewidziana dla ustanawiającego przedstawiciela? W końcu dla kogo powinien przedstawiciel być godny zaufania? Dla organu, czy swojego mocodawcy?
  6. Uprawnienia oceny posiadania tej cechy scedowane na organy wykonawcze znów mogą rodzić nieskończenie wiele nadużyć. Rodzi je brak skatalogowania, co składa się na posiadanie tej cechy lub jej brak. Ponadto, jakie to ma znaczenie? Załóżmy, że przedstawicielem osadzonego jest jego były kolega z celi. Czy z racji karalności lub zażyłości z osadzonym złożony przez przedstawiciela wniosek lub skarga traci moc swojej ewentualnej zasadności, która zawsze w naszym ustawodawstwie podlega przecież ocenie sądu?
  7. Jeżeli natomiast przedstawicielem skazanego jest reprezentant organizacji społecznej, czyli de facto, ta organizacja, to na jakiej podstawie organy wykonawcze mają oceniać jej przymioty godnej zaufania? W skrajnym przypadku może dojść do paradoksu, że dyrektor zakładu karnego typu otwartego, w którym osadzonych jest np. 20 skazanych stwierdzi, że w jego przekonaniu fundacja działająca od 20 lat, ale nie wyrażająca jego np. prywatnych poglądów politycznych, czy społecznych, nie posiada takich cech. W obecnej konstrukcji organizacja nie może odwołać się, a więc zweryfikować decyzji dyrektora przed sądem. Nie może zatem działać.
  8. Art. 42 przez swoją lakoniczność nie pozwala również na stworzenie jednego schematu /procedury ustanawiania przedstawiciela osadzonego/. Enigmatyczny zapis, że osadzony ustanawia go na piśmie, nie rozwiązuje sprawy, a dalsze brzmienie przywołanego przepisu, że „za zgodą” tylko rozwarstwia problem. Aktualnie, nie ma jednolitego schematu postępowania w sprawie realizacji uprawnienia osadzonego do korzystania z zapisu art. 42 Kkw. W praktyce, w zasadzie, co jednostka penitencjarna, to inne zasady, bywa, że wdrażane w całkowitym niezrozumieniu myśli zasadniczej Ustawodawcy, który wprowadzając wymienioną konstrukcję chciał uaktywnić udział społeczny w wykonywaniu kary w rozumieniu art. 182 Konstytucji RP mówiącego o społecznym sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości. Bywa więc, że działy organizacyjno-prawne jednostek penitencjarnych wymagają od przedstawiciela osadzonego poświadczonego notarialnie pełnomocnictwa do reprezentowania lub np. od osadzonego okazania się uprzednio wyrażoną zgodą przedstawiciela w przedmiocie okoliczności jego aktu woli ustanawiającego ten konstrukt, choć przecież ów zgoda jest udzielona w sposób dorozumiany. Bywa również, że jednostki nie zgadzają się (!) na załączenie /przyjęcie do wiadomości/ pisemnego oświadczenia osadzonego w przedmiotowym zakresie, co skutkuje – w następstwie – brakiem tzw. mocy sprawczej w podejmowanych przez przedstawiciela działaniach, bowiem w aktach jednostki brak zapisu o takiej reprezentacji.
  9. Ponadto, korekcie powinien ulec art. 8 § 3 kkw i do grona osób, z którymi osadzony pozbawiony wolności może się porozumiewać, powinien zostać dopisany także przedstawiciel ustanawiany w trybie nowego art. 42a.
  10. Nadto, w obecnym stanie prawnym art. 38 kkw, nawet w połączeniu z przytoczonym tu Rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów nie spełnia swojej roli i należy go uznać, za w gruncie rzeczy, przepis martwy lub wyłącznie uzależniający działanie i jego zakres od (dosłownie) dobrej woli, czy chęci współdziałania dyrektora danej jednostki penitencjarnej, co w swojej naturze zaprzecza roli społeczeństwa w sprawowaniu wymiaru sprawiedliwości i wykonywania kar pozbawienia wolności. Przepis art. 38 zarówno w 1, 2 jak i 3, wskazując na zadania i działania, jakie mogą podejmować organizacje społeczne, nie jest wystarczający do podejmowania realnych działań i obecnie, w kontekście stosowania art. 42, stanowi źródło rozbieżnych interpretacji. Proponowany art. 42a jest formą sprecyzowania uprawnień jakie winny wynikać z praktycznego stosowania art. 38. Stanowisko Stowarzyszenia nie jest zatem dysputą teoretyczną ale realną odpowiedzią na rzeczywiste dysfunkcje występujące w realizacji celów, do jakich zmierzać powinny działania kodeksu karnego wykonawczego, a które skutecznie i kompleksowo mogą (a nawet powinny) być uzupełniane przez działania organizacji społecznych.

Opracowano: Zespół ds. Obsługi Prawnej

Prezentujemy najlepsze, naszym zdaniem, komentarze do proponowanych zmian studentów prawa, członków Międzyuczelnianego Koła Studentów Prawa “Ius Humanum” działającego przy Stowarzyszeniu w ramach Zespołu ds. Obsługi Prawnej.
Anita Micek, Uniwersytet Zielonogórski
Gabriela Ośka, Uniwersytet Zielonogórski
Natalia Borkowska, Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu

Art. 42a § 1. W postępowaniu wykonawczym organizacja społeczna, o której mowa w art. 38., działająca nie krócej niż 2 lata, na prośbę złożoną na piśmie przez osadzonego, może objąć go na czas pozbawienia wolności i wykonania orzeczonych środków probacyjnych społeczną kuratelą, jeżeli przemawia za tym potrzeba ochrony interesu społecznego lub interesu indywidualnego, objętego zadaniami statutowymi tej organizacji, w szczególności ochrony wolności i praw człowieka oraz zapobiegania zjawisku powrotności do przestępstwa oraz stygmatyzacji i wykluczeniu społecznemu. W wymienionym zakresie organizacja społeczna współpracuje z organami postępowania wykonawczego, oraz sądowniczymi i innymi instytucjami.

Komentarz: Zawarta w paragrafie 1 norma prawna stanowi o tym, że każdego odbywającego karę pozbawienia wolności można, na jego wniosek, objąć kuratelą społeczną. Pomoc osadzonym w kwestiach obrony swoich praw, a także pomoc resocjalizacyjna stanowią korzyść nie tylko dla skazanego, ale także dla całego społeczeństwa. Oczywistym jest, że resocjalizacja skazanego powinna trwać nie tylko w czasie fizycznego przebywania w zakładzie karnym, ale także po jego opuszczeniu w przypadku m.in. przerwy w odbywaniu kary. Uprawnienie do sprawowania kurateli społecznej przysługuje tylko instytucji, która działa minimum dwa lata, co daje względną rękojmię prawidłowego wykonywania jej zadań. Osadzeni, jako grupa odizolowana od społeczeństwa, potrzebują pomocy i opieki, dlatego koniecznym jest zapewnienie im potrzebnego wsparcia na ich wyraźny wniosek. Przepis nakłada także na instytucje obowiązek współdziałania w udzielaniu pomocy pozbawionym wolności. Brak wyraźnego nakazu kooperacji organów wykonawczych z organizacjami pozarządowymi rodził poważne problemy w zakresie uzyskiwania informacji o statusie osadzonego. Zapewnienie współpracy pozwoli organizacjom pozarządowym na ich czynne uczestnictwo w postępowaniach penitencjarnych osadzonych. Daje to gwarancję osadzonemu, że organizacja jako jego przedstawiciel społeczny, będzie mógł wykonywać swoje zadania skutecznie, bez możliwości uznania go przez organ wykonawczy za podmiot niegodny zaufania, jak ma to miejsce w obecnym stanie prawnym, co skutkuje nieuznaniem jego przedstawicielstwa przez organy wykonujące karę.

Komentarz: Wprowadzenie tego paragrafu ma na celu danie możliwości organizacji pozarządowej posiadania bezpośredniego kontaktu z podopiecznym oraz jego dodatkowe resocjalizowanie. Minimalny dwuletni okres działalności organizacji pozarządowej ma zapobiec obejmowaniu takiej kurateli społecznej przez niedoświadczone organizacje społeczne. Jest to potrzebny i taktycznie dobry zapis, jednak moim zdaniem okres 2 lat działalności może być trochę za krótki. Zaproponowałabym przedłużenie tego okresu przynajmniej do lat 3 lub zastosowanie zapisu aby organizacja ta miała doświadczenie we współpracy z osadzonymi. Ważne jest to, że organizacja pozarządowa byłaby tylko dodatkową jednostką resocjalizującą i sprawującą opiekę nad osadzonym a jak wiemy im więcej bodźców otrzyma osadzony tym lepszy oraz szybszy będzie skutek resocjalizacji. Paragraf ten pozwoli organizacji na częstszy kontakt z osadzonym i objęcie go opieką wielu dodatkowych specjalistów w procesie resocjalizacji. W jednostkach penitencjarnych znajduje się wielu osadzonych i każdy z nich potrzebuje opieki. W przypadku objęcia osadzonego kuratelą społeczną, osadzony ten będzie miał zapewniony dodatkowy aspekt procesu resocjalizacji, co powinno być pożądane przez organy postępowania wykonawczego, sądowniczego i inne instytucje. Paragraf ten może rozwiązać problem nieotrzymania wystarczającej opieki przez osadzonych w procesie resocjalizacji.

Komentarz: Paragraf 1 wskazuje explicite, że każdy osadzony może złożyć na piśmie prośbę (co jak wskazuje prof. Lachowski, nie należy utożsamiać tego z wnioskiem) o społeczną kuratelę. Określa on ogólne warunki, cele, jakie musi spełniać taka organizacja pozarządowa oraz odsyła do art. 38 KKW, który zawiera katalog przedstawicieli, którzy mogą się podjąć społecznej kurateli. Mogą to być stowarzyszenia, fundacje, organizacje oraz instytucje, których celem działania jest realizacja zadań w imieniu skazanego, jak również kościoły i inne związki wyznaniowe oraz osoby godne  zaufania (innymi słowy to są osoby z działające w danej instytucji bądź z nią powiązane). Jest to katalog otwarty, gdyż mamy „inne związki” i pojęcie generalne takie jak „osoby godne zaufania”. Paragraf pierwszy określa również minimalny czas  działania takiej organizacji, co jest bardzo istotne, gdyż zapobiegnie to oszustwom, gdzie np. inne osoby ze zorganizowanej grupy przestępczej, nieco bardziej zamożne  mogłyby tworzyć takie fundacje, stowarzyszenia etc. i działać z tą osobą osadzoną.

§ 2. Prośbę osadzony składa na piśmie do organów postępowania wykonawczego wraz z podaniem danych teleadresowych wskazanej organizacji społecznej. Organy postępowania wykonawczego w terminie 7. dni od daty otrzymania prośby dokonują weryfikacji organizacji społecznej pod względem formalnym oraz celów jej działalności określonych w statucie, po czym powiadamiają organizację społeczną o fakcie złożenia przez osadzonego prośby. W przypadku wyrażenia zgody przez organizację społeczną organy postępowania wykonawczego wydają stosowne urzędowe poświadczenie w dwóch egzemplarzach: jednym dla osadzonego i jednym dla organizacji społecznej, a także udostępniają wskazanej organizacji informację o aktualnej sytuacji penitencjarnej osadzonego i sporządzonej prognozie, co do przestrzegania porządku prawnego.

Komentarz: Przepis paragrafu 2 wskazuje formalne czynności, jakich musi się podjąć osadzony, organ wykonawczy oraz organizacja pozarządowa, aby skazany został objęty kuratelą społeczną. Działania takich organizacji mogą przynieść pozytywne skutki tylko wtedy, gdy skazany wyraża chęć i mobilizację do zmiany, dlatego to na nim spoczywa obowiązek złożenia stosownej prośby do organu wykonującego karę pozbawienia wolności. Ustawowe ujednolicenie sposobu wniesienia prośby daje osadzonym gwarancję jej skuteczności. Eliminuje to również możliwość swobodnego kształtowania przez organy wykonawcze formy takiej prośby, jak ma to miejsce w stosowaniu obowiązujących przepisów. Wskazany termin 7- dniowy jest terminem wystarczającym do przeanalizowania przez ten organ wszelkich danych. Nakaz wydania poświadczenia przez zakład karny jest zabezpieczeniem dla skazanego, a także potwierdzeniem objęcia kuratelą dla organizacji pozarządowej. Wydanie urzędowych poświadczeń ustanowienia kurateli pozwoli na uniknięcie komplikacji, a także nie dopuści do możliwości odmowy udzielanie jakichkolwiek danych, konicznych do prawidłowego wykonywania swoich zadań przez przedstawiciela społecznego. Po dopełnieniu wszelkich formalności, wskazanych w tym paragrafie, organ wykonujący karę pozbawienia wolności zobowiązany jest do udzielenia informacji na temat skazanego.

Komentarz: Paragraf ten reguluje w jaki sposób technicznie powinien wyglądać proces złożenia prośby o objęcie osadzonego kuratelą organizacji pozarządowej. Moim zdaniem, aby artykuł był bardziej „przychylny” w stronę organów postępowania wykonawczego, termin weryfikacji organizacji pod względem formalnym powinien wynosić 14 dni. Termin 7 dni jest dość krótki biorąc pod uwagę ilość ewentualnych próśb oraz jakość dokonania weryfikacji prośby, organizacji pozarządowej oraz dotychczasowej historii osadzonego w zakładzie. Wydanie informacji o aktualnej sytuacji penitencjarnej osadzonego rozwiązuję faktyczny problem z uzyskaniem informacji przez przedstawiciela społecznego na temat osadzonego. Z doświadczenia wiemy, że problemy z otrzymaniem takich informacji są częste. Dlatego też artykuł ten daje możliwość ustanowienia kurateli społecznej, która umożliwi więcej sposobów pomocy dla osadzonych niż w przypadku posiadania przez osadzonego tylko przedstawiciela społecznego.

Komentarz: §2 wskazuje dokładną procedurę, którą osadzony musi przejść, aby organizacja pozarządowa objęła go swoją kuratelą w trakcie postępowania wykonawczego. Określony został również konkretny termin 7-dniowy, gdzie organy postępowania wykonawczego, np. sędzia sądu pierwszej instancji czy dyrektor zakładu karnego muszą powiadomić organizację o takiej prośbie. Wcześniej nie było to tak dokładnie sformalizowane, przez co nastręczało sporych problemów, gdzie np. Stowarzyszenie próbowało wystosować prośbę do dyrektora danego zakładu karnego o informacje na temat zachowania osadzonego, a oni odrzucali ją. A ten artykuł 42a KKW będzie jednoznacznie określał co po kolei należy uczynić i dzięki temu komunikacja na linii organizacja pozarządowa – służby więziennictwa (głównie) będzie łatwiejsza. Wskazując za prof. Lachowskim, który w swoim komentarzu do art. 42 wyjaśnia szczegółowo, że tak prośba pisemna nie jest również wnioskiem w rozumieniu art. 19 § 2 KKW. Wyszczególnia profesor Lachowski, że prośba ta bardziej przypomina pełnomocnictwo i poprzez analogię należy zastosować, że tego rodzaju jednostronne oświadczenie woli powinno określać mocodawcę oraz imię i nazwisko przedstawiciela. Oczywiście, osadzony musi podpisać się pod tym osobiście. Ważnym aspektem jest też to, że po uzyskaniu zgody organizacji pozarządowej, organy postępowania wykonawczego mają wręcz obowiązek przekazać najważniejsze informacje o osadzonym o aktualnej sytuacji penitencjarnej osadzonego i sporządzonej prognozie, co do przestrzegania porządku prawnego, gdyż napisane jest wprost, że „organy udostępniają”.

§ 3. Poświadczenie urzędowe uprawnia organizację społeczną do działania w imieniu osadzonego przed organami postępowania wykonawczego, a w szczególności do składania wniosków, próśb i innych pism, z zastrzeżeniem, że przed sądem działają w imieniu organizacji społecznej wyłącznie osoby uprawnione w myśl osobnych przepisów.

Komentarz: Poświadczenie urzędowe, wydane przez organ wykonawczy, stanowi swego rodzaju pełnomocnictwo organizacji społecznej do działania w imieniu osadzonego. Norma ta jest przepisem szczególnym do art. 42 §2 k. k. w., który mówi, że przedstawiciel może działać wyłącznie w interesie skazanego i w tym celu składać w jego imieniu wnioski, skargi i prośby do właściwych organów oraz instytucji, stowarzyszeń, fundacji, organizacji, kościołów i innych związków wyznaniowych. Przepis paragrafu 3 w powyższym projekcie art. 42a nie wskazuje, aby organizacja pozarządowa działająca w charakterze przedstawiciela miała obowiązek działać jedynie na korzyść reprezentującego osadzonego. Jako że organizacja pozarządowa z zasady ma działać na korzyść społeczeństwa, zastosowano zapis wyłączający możliwość działania tylko na korzyść osadzonego z uwagi na to, że nie zawsze może jego interes może być tożsamy z interesem społecznym. Działanie przed sądem przez przedstawiciela zostało wyłączone, ponieważ nie został on wymieniony wśród podmiotów przewidzianych do roli obrońcy lub pełnomocnika (postanowienie SA w Krakowie z 9.03.2012 r., II AKzw 126/12, KZS 2012/1, poz. 30, LEX nr 1147602). Zgodnie z ustawą, jedynie obrońca oraz pełnomocnik ma kompetencję do reprezentowania skazanego przed sądem (art. 8 k. k. w.).

Komentarz: Paragraf 3 reguluje jaką moc miałoby posiadać poświadczenie urzędowe, którego wystawienie wskazane jest w § 2 i jakie prawa miałaby posiadać organizacja pozarządowa, która otrzymała takie poświadczenie. Dodatkowo paragraf ten reguluje, kto może działać w imieniu oskarżonego – takiego prawa nie może posiadać oczywiście cała  organizacja pozarządowa, w której skład wchodzi czasami nawet kilkaset osób. Takie uprawnienie powinno być ściśle określone i sprecyzowane, dlatego paragraf ten precyzuje, że prawo do działania w imieniu osadzonego mogą mieć tylko i wyłącznie osoby uprawnione w myśl przepisów organizacji. Zapis ten zapobiegnie działaniu w imieniu osadzonego przez osoby z organizacji do tego nieupoważnione. Przepis ten wynika z potrzeby sprecyzowania, na czym miałoby polegać przykładowo działanie w imieniu osadzonego oraz doprecyzowania, kto takie prawo może posiadać w organizacji, która objęła kuratelę społeczną.

Komentarz: Jak wskazuje prof. Lachowski w komentarzu do art. 42 KKW organizacja pozarządowa może inicjować wszystkie postępowania, za wyjątkiem tych postępowań przed sądem. Jeżeli chodzi o te postępowania sądowe, to dopiero jak sam skazany albo jego obrońca zainicjują postępowanie sądowe, to może organizacja pozarządowa przyłączyć się, w myśl art. 42 § 3 KKW. Jeżeli zostanie dopuszczona organizacja, to musi być także informowana o terminie posiedzeń. Natomiast, jeżeli organizacja złoży w imieniu skazanego wniosek w przedmiocie postępowania i będzie on słuszny, to sąd powinien rozważyć, czy nie wszcząć postępowania z urzędu.

§4. Organizacja społeczna może cofnąć zgodę na objęcie kuratelą społeczną osadzonego, jeżeli ten nie będzie uczestniczył w działaniach organizacji służących społecznemu interesowi, a realizujących statutowe cele tejże organizacji, o czym niezwłocznie powiadamia organy postępowania wykonawczego i skazanego.

Komentarz: Objęcie przez organizację pozarządową skazanego kuratelą nie jest jej obowiązkiem. Wynika to z faktu, że pomoc osadzonemu ma na celu nie tylko oddziaływanie indywidualne na człowieka, tj. pomoc w jego readaptacji do społeczeństwa, ale także przeciwdziała i zmierza do zapobiegania powrotowi na drogę przestępczą, co ma także skutek w stosunku do społeczeństwa. Możliwość cofnięcia zgody stanowi reakcję organizacji na pasywne działania skazanego, jego niechęć do realizacji zarówno celów organizacji, jak i resocjalizacji. Najbardziej oczekiwanym rezultatem odbywania przez skazanego kary jest jego przemiana i zmiana stosunku do popełniania przestępstw, dlatego w przypadku gdy oddziaływania penitencjarne nie przynoszą skutków, możliwość cofnięcia zgody przez organizację jest także ostrzeżeniem dla organów wykonawczych.

Komentarz: Paragraf ten określa sposób zakończenia kurateli przez cofnięcie zgody organizacji społecznej. Paragraf ten jest niezbędny, aby uniknąć wątpliwości czy takie prawo organizacji przysługuje i w jakich sytuacjach. Prawo takie przysługuje organizacji tylko w określonych w paragrafie przypadkach. Moim zdaniem warto byłoby pomyśleć nad wprowadzeniem przepisu regulującego zakończenie kurateli, w przypadku braku potrzeby dalszej resocjalizacji i sprawowania opieki nad osadzonym. Paragraf ten regulując przyczyny cofnięcia zgody określa tym samym jakie obowiązki wobec kuratora społecznego posiada osadzony.

Komentarz: Ten krótki paragraf 4 określa, że jeżeli skazany nie będzie w żaden sposób uczestniczył w działaniach organizacji np. nie będzie wykazywał pozytywnej prognozy kryminologicznej, nie będzie dostosowywał się do regulaminów organizacji, to może ona cofnąć zgodę na objęcie kuratelą społeczną. Jest to przepis bardzo potrzebny, gdyż w żadnym art. KKW nie było o tym wspomniane, a bardziej wynikało z wewnętrznych założeń organizacji. Zastanawiający jest tylko sposób cofnięcia zgody, czy to pisemnie, czy ustnie? Stosowna forma powinna zostać ujęta w tymże paragrafie.

§ 5. Osadzony może w każdym czasie zrezygnować w formie pisemnej z kurateli społecznej organizacji, o czym zobowiązany jest poinformować wskazaną organizację i organy postępowania wykonawczego aktualnie sprawujące nadzór nad wykonaniem kary.

Komentarz: Ustanowienie przez skazanego przedstawiciela społecznego w postaci organizacji pozarządowej jest wyłącznym uprawnieniem osadzonego, a co za tym idzie jest przejawem jego woli. Jest to indywidualna decyzja skazanego, która skutkuje jego reprezentacją przed organami wykonującymi karę, a także możliwością ingerencji organizacji społecznej w jego sytuację. Tak samo jest w przypadku rezygnacji z kurateli społecznej – skazany powinien mieć możliwość na każdym etapie kurateli do rezygnacji z tego uprawnienia. Do rezygnacji wymagana jest forma pisemna – tak, jak w przypadku wystosowania prośby o objęcie kuratelą.

Komentarz: Paragraf ten reguluje sposób rezygnacji z kurateli przez osadzonego. Rezygnacja musi spełniać warunek formalny jakim jest wniesienie rezygnacji w formie pisemnej czyli w tej samej formie w jakiej osadzony wnosił o objęcie go kuratelą organizacji pozarządowej. Wg § 5 osadzony w każdej chwili bez obowiązkowej argumentacji może zrezygnować z kurateli co określa tą instytucję jako dobrowolną. Osadzony może w pełni decydować o swojej sytuacji. Paragraf ten regulując dokładnie przebieg rezygnacji zmniejsza ryzyko przeprowadzenia niepoprawnego jej nieprawidłowo. Aby rezygnacja była poprawnie złożona muszą zostać spełnione warunki takie jak: poinformowanie wskazanej organizacji pozarządowej i organów postępowania wykonawczego aktualnie sprawujących nadzór nad wykonaniem kary. Przepis ten ma na cel zagwarantowanie osadzonym wolności podejmowania decyzji.

Komentarz: Tutaj, odwrócona sytuacja z paragrafu 4, gdzie skazany również może zrezygnować z kurateli społecznej organizacji w formie pisemnej. Powinien on powiadomić w dwóch różnych pismach, adresowanych do organizacji jak i do organów postępowania wykonawczego. Można się zastanowić, kiedy ono wywiera skutek, to wycofanie kurateli, czy również można zastosować przepisy o pełnomocnictwie a dokładnie o jego wycofaniu?

§ 6. Organizacja społeczna działa w imieniu osadzonego i pełni nad nim kuratelę społeczną za pośrednictwem działających z upoważnienia władz statutowych pełnomocników. Pełnomocnik organizacji posiada przymiot godnego zaufania w rozumieniu Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z sprawie współdziałania podmiotów w wykonywaniu kar, środków karnych, kompensacyjnych, zabezpieczających, zapobiegawczych oraz przepadku, a także społecznej kontroli nad ich wykonywaniem (Dz.U. z 2016r, poz. 2305).

Komentarz: Wskazanie w przepisie paragrafu 6 na posiadanie przez pełnomocnika organizacji przymiotu podmiotu godnego zaufania stanowi wyjście naprzeciw rozbieżnościom oraz problemom proceduralnym. W obowiązującym stanie prawnym brak było regulacji stanowiącej o podmiotach uprawnionych do podejmowania decyzji w sprawie posiadania przez przedstawiciela takiego przymiotu. W praktyce decydował o tym organ wykonawczy, który wykorzystywał tę sytuację do częstych nadużyć, m.in. w sytuacji, kiedy przedstawiciel miał działać przeciwko temu organowi. Zatem swobodne ocenianie przedstawiciela w zakresie jego kompetencji do reprezentacji skazanego zostaje przez zawartą w tym paragrafie normę prawną wyłączone oraz nakazujące uznanie przedstawiciela organizacji pozarządowej za osobę godną zaufania. Nakaz ten zdecydowanie uprości dopuszczalność przedstawicieli do działania na rzecz skazanego, a także przyspieszy procedurę.

Komentarz: Paragraf ten określa dokładnie kto może być pełnomocnikiem organizacji pozarządowej i jakie warunki musi spełnić. Przepis ten precyzuje kto dokładnie działa w imieniu osadzonego i pełni nad nim kuratelę – jest to pełnomocnik który działa z upoważnienia władz statutowych. Organizacja działa za pośrednictwem pełnomocnika. Przepis ten ma zapobiegać działaniu osób nieupoważnionych oraz niespełniających warunków określonych w Rozporządzeniu jako pełnomocników organizacji pozarządowej. Przepis ten wynika z potrzeby określenia jak można zostać takim pełnomocnikiem i jakie warunki należy spełnić, nie jest to funkcja, którą może objąć każdy, muszą zostać spełnione odpowiednie warunki.

Komentarz: Paragraf 6 bardzo ogólnie wskazuje na działania organizacji oraz odsyła do Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów co do wymogów spełnianych przez tych pełnomocników. Zgodnie z §3, Rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z sprawie współdziałania podmiotów w wykonywaniu kar, środków karnych, kompensacyjnych, zabezpieczających, zapobiegawczych oraz przepadku, a także społecznej kontroli nad ich wykonywaniem, pełnomocnicy czy osoby godne zaufania muszą odpowiadać następującym warunkom: korzystać z pełni praw cywilnych i obywatelskich, nie zostać pozbawione praw rodzicielskich lub opiekuńczych, dawać rękojmię należytego wykonywania obowiązków oraz mieć ukończone 24 lata, a wyjątkowych przypadkach 21 lat, jeżeli posiadają kwalifikacje lub doświadczenie życiowe wskazujące na przydatność w prowadzeniu działalności wychowawczej i resocjalizacyjnej. Jest to katalog zamknięty, są to enumeratywnie wymienione przymioty tychże osób. Jeżeli chodzi o działania organizacji, za pośrednictwem tychże pełnomocników, to jest przede wszystkim ich kontrola nad wykonywaniem kar, środków karnych, kompensacyjnych, przyjmowaniu skarg i wniosków skazanych, zapoznawaniu się ze sposobem realizacji środków oddziaływania ich zgodnością z celami wykonania kary i wiele innych, wymienionych § 5 wyżej wspomnianego Rozporządzenia.

 §7. Pełnomocnik organizacji społecznej może porozumiewać się z osadzonym, o którym mowa w §1. podczas nieobecności innych osób, a rozmowy osadzonego z nim w trakcie widzeń, rozmowy telefoniczne oraz wzajemna korespondencja nie podlegają kontroli.

Komentarz: Naturalną konsekwencją ustanowienia przedstawiciela przez skazanego pozbawionego wolności jest możliwość kontaktowania się z nim (art. 102 pkt 7 k.k.w.), przy czym przepisy nie wprowadzają żadnych ograniczeń co do formy kontaktów. (Postulski Kazimierz, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, wyd. IV; Opublikowano: WKP 2017). Norma prawna z paragrafu 7 uprawnia przedstawiciela społecznego do kontaktu z osadzonym bez obecności innych osób, co pozwala przeprowadzić rozmowę bez udziału nie tylko współosadzonych, ale także z wyłączeniem strażników i innych pracowników zakładu karnego. Rozwiązanie takie ułatwia pracę przedstawiciela, a także pozwala na skuteczniejszą pomoc skazanemu. Przyrównanie przedstawiciela do obrońcy, który także ma prawo do kontaktu ze skazanym bez obecności innych osób, zgodnie z art. 105a §9 k.p.k., jest ukazaniem wagi oraz odpowiedzialności, jaka spoczywa na przedstawicielu społecznym. Mimo, że nie reprezentuje osadzonego przed sądem, także wykonuje zadania, które rzutują na życie skazanego. Kontakt bez obecności innych osób zwiększa również szanse na przekazanie przez skazanego całkowicie szczerych informacji oraz zminimalizowanie ryzyka przejęcie tych danych przez osoby do tego niepowołane.

Komentarz: Paragraf ten reguluje prawo osadzonego do niekontrolowanego kontaktu z pełnomocnikiem organizacji pozarządowej. Pełnomocnik wg § 1 działa chroniąc interes osobisty osadzonego ale również i interes społeczny, więc nie ma potrzeby aby obawiać się, że pełnomocnik ukryje ważną informację dla interesu publicznego. Dzięki brakowi kontroli proces resocjalizacji przebiegałby o wiele sprawniej, świadomość, że rozmowy osadzonego z pełnomocnikiem wpływają pozytywnie na stan psychiczny osadzonego i pozwalają mu na bycie szczerym, co jest niezwykle ważne w procesie resocjalizacji. Organizacja ma obowiązek współpracy z organami wykonawczymi, więc zatajanie przez pełnomocnika jakichkolwiek ważnych informacji mijałoby się z celem istnienia instytucji kuratora społecznego.

Komentarz: Jest to słusznie wprowadzony paragraf, który może spowodować, że dzięki temu pełnomocnikowi łatwiej będzie zweryfikować, czy dany osadzony realizuje zadania wynikających z programów resocjalizacyjnych, czy faktycznie dąży do przemiany. Dzięki temu łatwiej będzie danej organizacji popierać działania skazanego np. do warunkowego przedterminowego zwolnienia. Ponadto, paragraf 7 zapewnia prywatność w tych kontaktach na linii pełnomocnik organizacji pozarządowej – osadzony. Warto również wspomnieć, że taka organizacja może działać tylko na korzyść osadzonego, wobec tego zapewnienie prywatności w kontaktach to wymóg, bez którego byłoby znaczniej trudniej takiej organizacji działać.

§ 8. Osadzony będący tymczasowo aresztowanym lub odbywający zastępczą karę pozbawienia wolności nie może zostać objęty kuratelą społeczną organizacji, o której mowa w §1.

Komentarz: Wyłączenie z kręgu podmiotów uprawnionych do ustanowienia przedstawiciela społecznego osób, co do których został ustanowiony środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a także wykonujących zastępczą karę pozbawienia wolności zostało ustanowione z uwagi na różnicę celów wykonania kary pozbawienia wolności oraz tymczasowego aresztowania. W art. 249 §1 k. p. k. ustawodawca sprecyzował cel stosowania tymczasowego aresztowania, stanowiąc, że środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, natomiast kara pozbawienia wolności ma na celu wzbudzanie w skazanym woli współdziałania w kształtowaniu jego społecznie pożądanych postaw, w szczególności poczucia odpowiedzialności oraz potrzeby przestrzegania porządku prawnego i tym samym powstrzymania się od powrotu do przestępstwa (art. 67 §1 k. k. w.). Przyjmuje się, że tymczasowe aresztowanie pełni funkcję zabezpieczenia osoby podejrzanego (oskarżonego) do celów postępowania przygotowawczego, jurysdykcyjnego i ewentualnego postępowania wykonawczego oraz zabezpieczenia postępowania przed matactwem ze strony podejrzanego i oskarżonego. (Dąbkiewicz Krzysztof, Kodeks karny wykonawczy. Komentarz, Opublikowano: LEX/el. 2020).

Komentarz: Paragraf ten określa jakiemu dokładnie rodzajowi osadzonych przysługuje prawo objęcia kuratelą społeczną organizacji. O kuratelę organizacji pozarządowej nie mogą ubiegać się osadzeni tymczasowo aresztowani, takie prawo przysługuje tylko osadzonym stale, w ramach wykonania kary pozbawienia wolności. Paragraf ten ma na celu precyzyjne określenie katalogu osób uprawnionych do korzystania z kurateli społecznej organizacji. Prawo to nie przysługuje wszystkim osadzonym, a treść tego artykułu ma na celu zapobieżenie składaniu próśb o objęcie taką kuratelą przez osoby nieuprawnione. Moim zdaniem paragraf ten jest niezbędny aby uniknąć wydawania negatywnych decyzji w przedmiocie ustanowienia kurateli społecznej, tylko i wyłącznie ze względu nie spełnienia warunku podstawy osadzenia.

Komentarz: Według komentarza prof. Lachowskiego, do art. 42 KKW, tymczasowo aresztowany, z uwagi na art. 242 § 1 KKW, który wskazuje, że jeżeli w części ogólnej KKW używa się określenia „skazany”, to odpowiednie przepisy mają zastosowanie także do tymczasowo aresztowanego, może również mieć takiego przedstawiciela. Ustanowienie przedstawiciela nie uchyla oczywiście obrony obligatoryjnej przed sądem. Wobec tego mam wątpliwości co do paragrafu 8, ponieważ trudno się nie zgadzać z tak wybitnym teoretykiem prawa.

Wyraź swoją opinię poniżej!

    Menu