O chronicznym lęku

Lęk moglibyśmy nazwać emocją, która jest pewnego rodzaju „plagą” XXI wieku. Zaburzenia lękowe to przypadłość dotykająca coraz większy odsetek społeczeństwa i możemy zacząć uważać ją za ogólnoświatową pandemie.

LĘK A STRACH – PODOBNE, LECZ NIE TAKIE SAME

Lęk nie jest tym samym, co strach. Emocje te różnią się od siebie w pewnych istotnych kwestiach. Strach jest emocją pierwotną, która powstaje na skutek zdarzeń mających bezpośredni wpływ na zagrożenie naszego życia lub zdrowia. Pojawia się mimowolnie, nie mamy nad nim żadnej kontroli. Trwa on krótko i z reguły szybko pojawiają się po nim inne emocje (np. radość, kiedy okaże się, że zagrożenia nie ma lub złość). Strach z ewolucyjnego punktu widzenia jest emocją niezbędną, która najprawdopodobniej umożliwiła nam przetrwanie i aby się pojawiła, musi pojawić się także realne zagrożenie1.

Sytuacja ma się zupełnie inaczej w przypadku lęku. Lęk jest odpowiedzią organizmu na brak zagrożenia lub słabo zdefiniowane zagrożenie. Kiedy stajemy na krawędzi przepaści, czujemy strach, ponieważ zagrożenie to jest realne. Lęk trwa też zdecydowanie dłużej niż strach. Strach z reguły znika po kilku sekundach, najczęściej gdy minie wywołujące go zagrożenie. Lęk natomiast, w przypadku zaburzenia – może utrzymywać się nawet miesiącami i latami. To właśnie zjawisko, które możemy nazwać chronicznym lękiem2.

ZESPÓŁ LĘKU UOGÓLNIONEGO, CZYLI LĘK CHRONICZNY

Z raportu Kancelarii Senatu z 2019 roku wynika, że na stany lękowe cierpiało w tamtym okresie ok. 25 milionów Europejczyków (ok. 5,4% populacji)3. Obecnie wiemy, że wskaźnik ten jest zdecydowanie wyższy. Chroniczny lęk nazywany także zespołem lęku uogólnionego jest coraz częstszą przyczyną naszych problemów psychicznych, a co za tym idzie, obniżenia komfortu życia.

Wiemy na przykład, że osoby z podwyższonym poziomem lęku mają niższe zdolności poznawcze, a także o wiele większe problemy w nawiązywaniu relacji interpersonalnych4. Może to wynikać z faktu, że lęk jest emocją, która utrudnia skupienie się, a także powoduje izolację społeczną. Prowadzi często do ograniczenia relacji międzyludzkich.

CZY LĘK CHRONICZNY JEST GROŹNY?

Oprócz oczywistych skutków w postaci dyskomfortu emocjonalnego wiemy także, że chroniczny lęk może powodować powstawanie oraz pogłębianie różnego rodzaju chorób. Na przykład pewne badania wykazują, że przewlekły lęk prowadzić może do powstawania chorób układu sercowo-naczyniowego a także znacznego zwiększania śmiertelności, związanej z tymi chorobami5. Zwrócono uwagę na fakt, że aż 12% wszystkich badanych zgłaszało stale narastający lęk w trakcie 2,5 roku trwania badania. Pokazuje to, jak ogromnym problemem są zaburzenia lękowe i skutki, związane z nimi, a także jak istotne są czynniki emocjonalne w powstawaniu i pogłębianiu się chorób.

 

JAK ZATEM RADZIĆ SOBIE Z TAKIM LĘKIEM?

Zasadniczym pytaniem nadal pozostaje, w jaki sposób radzić sobie z chronicznym lękiem. Najbardziej efektywnym sposobem, dopasowanym „na miarę” do pacjenta wydaje się psychoterapia indywidualna, która uczy pacjenta zmiany schematów myślowych, a także pogłębienia wiary w siebie oraz zwiększenia własnej samooceny. Pozytywnie wpływają na obniżenie się lęku. Czasami niezbędnym sposobem pomocy pacjentowi okazuje się również włączenie farmakoterapii. Jest ona szczególnie ważna w sytuacjach silnego niepokoju – pomoże zmniejszyć stany lękowe. Jednak najefektywniejszym sposobem wydaje się połączenie obydwu metod, tj. farmakoterapii oraz psychoterapii, które z jednej strony dają szybką ulgę pacjentowi, a z drugiej, pomogą mu nauczyć się, jak radzić sobie z lękiem długoterminowo.

ZRELAKSUJ SIĘ!

Wartościowym sposobem, który pomoże nam radzić sobie z chronicznym lękiem i możemy wykonywać go na własną rękę jest relaksacja. Badania wskazują wyraźnie, że regularnie stosowana relaksacja w postaci treningu relaksacyjnego Jacobsona, znacząco zmniejsza chroniczny lęk oraz skutki chorobowe, związane z nim6. Trening Jacobsona jest tylko przykładową metodą, ponieważ takie techniki relaksacyjne jak trening autogenny Schultza czy medytacja, także mogą skutecznie zmniejszać odczuwany lęk. Dzieje się to najprawdopodobniej na skutek zwiększonej samoświadomości emocjonalnej oraz kontroli myśli, uzyskania większego spokoju w momencie wykonywania samej relaksacji, a także nauki kontroli reakcji fizjologicznych, związanych z odczuwaniem lęku, czyli płytkim oddechem, „zamkniętą” postawą ciała i napięciem mięśni szkieletowych.

Podsumowując, chroniczny lęk, który nie jest leczony w żaden sposób, może powodować duży dyskomfort emocjonalny. To jednak nie wszystko, ponieważ zbagatelizowany może również prowadzić do powstawania wielu chorób, a także pogłębiania się już tych istniejących. Warto interweniować od razu, kiedy tylko czujemy, że lęk przybiera na sile i przejmuje kontrolę nad naszym życiem, ponieważ są skuteczne sposoby, które pozwalają nam radzić sobie z nim. Zarówno psychoterapia, farmakoterapia, jak i metody samodzielne, takie jak wspomniana relaksacja, pozwalają nam skutecznie radzić sobie z lękiem. Należy jednak pamiętać, że żadna metoda, którą stosujemy samodzielnie nie zastąpi nam profesjonalnej pomocy terapeutycznej i psychiatrycznej.

Dawid Haracz
1. Jenkins, J., Oatley, K., Keltner, D.Zrozumieć emocje, tł. M. Guzowska. PWN. Warszawa 2021.

2. Ibidem

3. Kancelaria Senatu, Zdrowie psychiczne w Unii Europejskiej: Opracowania tematyczne OT-674, Warszawa 2019.

4. Pearcey S. i in., Research Review: The relationship between social anxiety and social cognition in children and adolescents: a systematic review and meta-analysis, The Journal of Child Psychology and Psychiatry, 2021, 62(7), s. 805-821.

5. Reiner, I.C., Tibubos, A.N., Werner, A.M.  The association of chronic anxiousness with cardiovascular disease and mortality in the community: results from the Gutenberg Health Study. Sci Rep 10.

6. Charalambous A., Giannakopoulou M., Bozas E., Paikousis L., A Randomized Controlled Trial for the Effectiveness of Progressive Muscle Relaxation and Guided Imagery as Anxiety Reducing Interventions in Breast and Prostate Cancer Patients Undergoing Chemotherapy

Trzecie wydanie czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z Prezes Zarządu oraz nowymi Pełnomocnikami Zarządu, a także artykuły poświęcone tematyce psychologicznej i prawnej.

NUMER 6

Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Wszelkie prawa zastrzeżone
Menu