Wpływ samotności na psychikę

Jeśli mielibyśmy opisać samotność w kontekście społecznym jako zjawisko dobre lub złe, większość z nas opisałaby ją zdecydowanie, jako zjawisko negatywne. Dzieje się tak dlatego, że jako ludzie jesteśmy gatunkiem społecznym, a uczucia towarzyszące samotności są bolesne. Ludzie najczęściej opisują uczucia oraz myśli związane z samotnością takimi określeniami jak: niepokój, wstyd, strach i bezsilność1. To silne emocje, które mogą nawarstwiać się, pogłębiając nasze poczucie samotności. Skutkować to może chociażby oddaleniem od rodziny i przyjaciół.
Badania przedstawione w publikacji pokazują jednak, że samotność sama w sobie nie jest szkodliwa, a zdecydowanie bardziej negatywnie oddziałuje na nas uczucie osamotnienia w danym momencie2. Ktoś bowiem może nie być w żadnym związku partnerskim i nie mieć wielu znajomych, a czuć się z tym dobrze. Natomiast ktoś inny może być w stałym związku, mieć przyjaciół, rodzinę, a mimo wszystko odczuwać samotność, która tak bardzo negatywnie oddziałuje na nasze samopoczucie. Dlatego w niniejszym artykule skupiamy się na wpływie subiektywnego poczucia samotności na dobrostan psychiczny człowieka 3

SAMOTNOŚĆ JAKO CIERPIENIE?

W Wielkiej Brytanii definiujemy samotność jako „subiektywne i niepożądane uczucie, które wynika z niedopasowania jakości i ilości relacji społecznych, które mamy i których pragniemy”4. Pokazuje to, że samotność nie zawsze musi być powiązana z izolacją społeczną, którą niekoniecznie trzeba postrzegać jako zjawisko negatywne, jeśli występuje z wyboru. Samotność zawsze jest niepożądana i towarzyszą jej uczucia, w większości negatywne. Nawarstwianie się tych uczuć może tłumaczyć fakt, dlaczego ktoś odczuwa samotność mimo dobrych i szeroko rozbudowanych relacji interpersonalnych. Tłumaczy to, dlaczego ktoś może czuć samotność, kiedy jego relacje interpersonalne są szeroko rozbudowane.
Kiedy mówimy o samotności, możemy więc ją powiązać z cierpieniem psychicznym. Badania pokazują tutaj, że poczucie samotności związane z utratą bliskiej osoby przyczynia się częściej do rozwoju depresji, natomiast poczucie samotności związane z samotnością społeczną, częściej wywołuje w nas niepokój5.

Potwierdza się więc to, czego możemy się domyślać, a mianowicie, że samotność emocjonalna jest bardziej bolesna, niż samotność społeczna. Wynika to najprawdopodobniej z faktu, iż samotność emocjonalna silniej uderza w nasze potrzeby intymnej bliskości oraz w poczucie własnej wartości. Natomiast samotność społeczna częściej wiąże się z poczuciem bycia odrzuconym i wrażeniem „bycia nudnym”6.

SAMOTNOŚĆ JAKO DEPRESJA I LĘK SPOŁECZNY?

Jeżeli chodzi zaś o problemy psychiczne i zaburzenia emocjonalne, to samotność jest jedną z głównych przyczyn depresji7, a kiedy depresja rozwija się już razem z poczuciem samotności, istnieje też ryzyko większej śmiertelności.8 Jest to o tyle ważne, że redukowanie poczucia samotności, może być istotnym sposobem radzenia sobie z zaburzeniami emocjonalnymi. Samotność wpływa też znacząco na rozwój lęku, a w szczególności lęku społecznego. Zjawisko to ma miejsce także w drugą stronę – mianowicie lęk społeczny potęguje poczucie samotności. Lęk społeczny jest czymś więcej niż tylko nieśmiałością, poczuciem wstydu i braku pewności siebie, podczas poznawania nowych osób. To lęk przed interakcjami międzyludzkimi, w zasadzie we wszystkich obszarach interpersonalnych człowieka. Jest on także jednym z najczęściej występujących zaburzeń lękowych.

W JAKI SPOSÓB NATOMIAST MOŻEMY RADZIĆ SOBIE Z SAMOTNOŚCIĄ? CZY JESTEŚMY W STANIE ZROBIĆ COŚ, CO POMOŻE NAM ZMNIEJSZYĆ JEJ POZIOM? 

Okazuje się, że tak i to całkiem sporo. Brytyjska kampania społeczna „End Loneliness”, której zadaniem jest pomaganie osobom starszym radzić sobie z samotnością pokazuje sposoby, dzięki którym możemy zmniejszyć nasze poczucie samotności10.
Przede wszystkim w myśl zasady „trudno być samotnym, wśród samotnych”, organizowanie różnego rodzaju społeczności i warsztatów prowadzonych przez wolontariuszy, wydaje się w dużym stopniu zmniejszać poczucie samotności. Osoby samotne uczestniczyły w różnego rodzaju zajęciach integracyjnych, które z jednej strony pozwalały im zaspokoić swoją potrzebę interakcji, a z drugiej strony, miały one szansę nawiązać nowe relacje. Tego typu grupy, które powstawały i powstają nadal są zazwyczaj poufne, mają z reguły dostęp do opieki prawnej i psychologicznej, a także gwarantują ciepły posiłek dla swoich uczestników11
Równie ważna jest psychoedukacja osób samotnych, które powinny zdawać sobie sprawę z istotności swoich potrzeb społecznych i konsekwencji pogłębiania ich nierealizowania. Psychoedukacja powinna obejmować także naukę sposobów zawierania oraz budowania relacji interpersonalnych, a także psychoedukację osobistą. Ważne jest, aby nauczyć osoby samotne, że nie powinny uzależniać swojego poczucia własnej wartości od samotności, bądź jej braku i nauczyć je budować to poczucie wartości w sposób niezależny od innych osób. Nie zniweluje to do końca potrzeby bliskich relacji, które są przecież ważne i naturalne dla zdecydowanej większości ludzi, jednak pozwoli to osobom samotnym zmniejszyć towarzyszące im cierpienie, a co za tym idzie, negatywne skutki dla zdrowia psychicznego.

Dawid Haracz

1. The Psychology of Loneliness: Why it matters and what we can do, Campaign to End Loneliness, dostęp 17.03.22: https://www.campaigntoendloneliness.org/wp-content/uploads/Psychology_of_Loneliness_FINAL_REPORT.pdf
2. Tomsik R., Relationship Of Loneliness Meaning Of Life Among Adolescents, Conference: Current Trends in Educational Science and PracticeVIII 2015, vol 8. 
3. Ibidem.
4. Perlman, D., Peplau, L. A. (1982). Theoretical approaches to loneliness. Loneliness: A sourcebook of current theory, research and therapy, 123-134.
5. Russell D, Cutrona CE, Rose J, Yurko K.(1984) Social and emotional loneliness: an examination of Weiss’s typology of loneliness. J Pers Soc Psychol.;46(6):1313‐1321
6. Ibidem.
7. Luo, Ye et al. (2012) Loneliness, health, and mortality in old age: a national longitudinal study. Social science & medicine. vol. 74,6 (2012): 907-14. 10.1016/j.socscimed.2011.11.028
8. Holwerda TJ, van Tilburg TG, Deeg DJ, et al. (2016) Impact of loneliness and depression on mortality: results from the Longitudinal Ageing Study Amsterdam. British Journal of Psychiatry. 209(2):127‐134
9. Domènech-Abella J, Mundó J, Haro JM, Rubio-Valera M. (2019) Anxiety, depression, loneliness and social network in the elderly: Longitudinal associations from The Irish Longitudinal Study on Ageing (TILDA) Journal of Affective Disorders. 246:82‐88.
10. The Psychology of Loneliness: Why it matters and what we can do, Campaign to End Loneliness, dostęp 17.03.22: https://www.campaigntoendloneliness.org/wp-content/uploads/Psychology_of_Loneliness_FINAL_REPORT.pdf
11. Ibidem.

Trzecie wydanie czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z Prezes Zarządu oraz nowymi Pełnomocnikami Zarządu, a także artykuły poświęcone tematyce psychologicznej i prawnej.

NUMER 6

Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Wszelkie prawa zastrzeżone
Menu