Charakteropatia

Charakteropatia jest zaburzeniem mniej popularnym niż psychopatia, jednak również bardzo interesującym. Zgodnie z przyjętą klasyfikacją zaburzeń psychopatycznych, charakteropatię zaliczamy do stanów psychopatycznych, zaraz obok wyżej wspomnianej psychopatii i socjopatii.

Termin „charakeropatia” jako pierwszy wprowadził polski psychiatra Tadeusz Bilikiewicz. Zaburzenie to powstaje na skutek organicznie przebytych uszkodzeń tkanki mózgowej. Został opisany jako „stan podobny do psychopatii”, jednakże, aby określić, że ktoś jest charakteropatą, musi on przebyć stan chorobowy mózgu. Aby mieć porównanie, należy zapytać: czym są zatem zaburzenia psychopatyczne? Psychopatia, tak jak zostało wspomniane wyżej, jest zaburzeniem osobowości, które charakteryzuje się m.in.: kłamliwością, poważnymi problemami z emocjami (ich wyrażaniem, rozumieniem i przekazywaniem), arogancją, a także zachowaniami pełnymi impulsywności. Temat tego zaburzenia jest wciąż intensywnie badane.

U badanej jednostki powinno zostać także ustalone, że wcześniej nie zdiagnozowano u niej zaburzeń charakterologicznych. Takie uszkodzenia czy stany chorobowe mózgu mogą być następstwem urazu czaszkowo-mózgowego. Urazy dzielą się na: wstrząs mózgu, stłuczenie mózgu lub jego zranienie, przy czym podkreślić należy, że wstrząs mózgu nie wywołuje trwałych następstw pod postacią charakteropatii. Charakteropatia może rozwinąć się jedynie po stłuczeniu bądź zranieniu mózgu. Następstwem wymienionych wyżej urazów może być również epilepsja, która często połączona jest z opisywanym zaburzeniem. Im częstotliwość napadów jest większa, tym wyraźniej u osoby chorej zaobserwować można otępienie i charakteropatię.

Jak podają źródła, u osób ze zdiagnozowaną charakteropatią występują takie objawy jak:

  • drażliwość,
  • wybuchowość,
  • gniew,
  • skłonność do czynów impulsywnych,
  • wściekłość,
  • zachowania agresywne lub autoagresywne,
  • obniżony poziom intelektualny.

Jak twierdzi Karol Spett: „Niekiedy już w zaraniu życia szkodliwe czynniki wywołują charakteropatie, działając na rozwijający się mózg płodu lub noworodka.”.

Powyższe stwierdzenie wskazuje, iż z zaburzeniem tym można zmagać się już od chwili narodzin.

Co sprawia, że jesteśmy w stanie odróżnić charakteropatię od psychopatii?

Specjalista może zdiagnozować przyczynę charakteropatii, którą jest uszkodzenie tkanki mózgowej, natomiast u psychopatów przyczyna ta nie jest możliwa do ustalenia. Dzięki rozwojowi medycyny, uszkodzenie mózgu lekarz jest w stanie zaobserwować chociażby podczas badania radiologicznego.

Co niezwykle ciekawe, charakteropatia, poza wyżej wymienionymi objawami fizycznymi, charakteryzuje się także skłonnością do kradzieży, do nałogu, kłamliwością, włóczęgostwem czy skłonnością do ucieczek z domu.

Należy podkreślić, iż są to cechy bardzo zbieżne z cechami psychopatii.

Jacy są charakteropaci?

W literaturze możemy natknąć się na pewien podział charakteropatów, przedstawiony przez Karola Pett’a:

  • charakteropaci ceremonialni i natrętni,
  • charakteropaci apatyczni i emocjonalnie tępi,
  • charakteropaci impulsywni i skłonni do agresji,
  • charakteropaci, u których występuje zanik powszechnie znanych i stosowanych pojęć etycznych.

Należy podkreślić, iż jest to podział umowny.

Jeśli chodzi o charakteropatów-epileptyków podział wygląda całkiem inaczej, gdyż pierwsza grupa to chorzy, którzy są mściwi, drażliwi i ponurzy, natomiast druga grupa to osoby przesadnie grzeczne i miłe.

Charakteropatia, czyli zespół czołowy

Zespół objawów charakteropatii zwany jest również zespołem czołowym, ponieważ źródłem opisywanego w tym artykule zaburzenia jest zakłócenie funkcji płatów czołowych. Możemy spotkać się tu także z terminem „organiczne zaburzenie osobowości”.

Czy charakteropaci częściej zostają przestępcami?

Według publikacji pt.: „Odpowiedzialność karna sprawców dotkniętych zaburzeniami psychopatologicznymi”, charakteropaci dopuszczają się bardzo często przestępstw pospolitych.

Charakteropatia a sprawcy przestępstw

Charakteropatia może być uznawana za czynnik, który bezpośrednio wpływa na zniesienie lub ograniczenie poczytalności sprawcy w czasie czynu. Jeśli chodzi o sprawców zabójstw seksualnych, to często mamy tutaj do czynienia z pograniczem zdrowia i choroby psychicznej. Często u takich sprawców diagnozuje się właśnie charakteropatię, ale także psychopatię lub socjopatię.

Kto narusza warunki ładu społecznego lub prawa, na których ład ten się opiera, ten ma charakter wadliwy, odchylający się od normy”.

Czytając słowa Tadeusza Bilikiewicza można odnieść wrażenie, że wpasowuje się nie tylko w termin charakteropatii, ale również w pojęcie sprawcy przestępstwa.

Częstym następstwem u osób, które chorują na charakteropatię spowodowaną stłuczeniem lub zranieniem mózgu jest nadużywanie alkoholu. Zdecydowanie częściej notuje się również u takich jednostek zjawisko upojenia patologicznego. Należy podkreślić, że uzależnienie od alkoholu jest powszechnym czynnikiem kryminogennym, bowiem alkohol zwiększa prawdopodobieństwo popełnienia czynu karalnego przez osoby, które są pod jego wpływem. Alkoholizm pogłębia i stopniowo rozwija zaburzenie.

Jednostka zaczyna stawać się coraz bardziej niecierpliwa, wybuchowa oraz gniewna. Powoduje to częste konflikty z osobami bliskimi oraz współpracownikami. Pojawiają się również zaniedbania w sprawach zawodowych. Postępujący nałóg rozwija charakteropatię, obejmując szerzej sferę emocjonalną

Karol Spett w swoim artykule wskazuje, że najczęściej popełnianymi przestępstwami u osób z charakteropatią i uzależnieniem od alkoholu są: przestępstwa przeciw mieniu, przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, znieważanie władzy oraz stawianie oporu.

Kiedy charakteropata znajduję się w początkowym okresie alkoholizmu, występuje u niego niepowściągliwość seksualna, dlatego właśnie chorzy często dopuszczają się przestępstw seksualnych. Możliwe są nawet sytuacje, w których chory ojciec gwałci córkę, jednakże im dłużej przebywa w nałogu, tym staje się coraz bardziej niewydolny seksualnie, co powoduje kolejne problemy np. rozpad małżeństwa czy relacji.

Jak pisze wyżej wspomniany autor: „Przestępczość omawianych charakteropatów jest wyższa niż przeciętnej populacji. Wynika to nie tylko z następstw urazu, lecz także z degradacji psychicznej wywołanej przez alkohol.”.

Kolejne pytanie, jakie moglibyśmy sobie postawić brzmi: czy charakteropaci są poczytalni w czasie popełnienia przestępstwa?

Na XXVII Zjeździe Naukowym Psychiatrów Polskich temat ten był omawiany bardzo szczegółowo. Uzgodniono, iż „w stosunku do przestępców psychopatów należy z reguły wydawać opinię o poczytalności, natomiast w stosunku do przestępców charakteropatów – opinię o poczytalności zmniejszonej”.

Sam twórca pojęcia charakteropatii powiedział: „(…) w stosunku do charakteropatów muszą powstać poważne zastrzeżenia, gdyż ma się tu do czynienia ze stanem chorobowym, a w każdym razie ze stanem ubytkowym po przebytej chorobie”.

Wyżej wspomniany stan ubytkowy może wpływać na zdolności kierowania swoim postępowaniem.

Należy pamiętać o tym, że zmiany anatomiczne, jakie mogą występować w mózgu charakteropaty, nie wyrokują o jego poczytalności, czy też jej braku. Może natomiast, w zależności od nasilenia objawów, przyczyniać się do poczytalności zmniejszonej, a dopiero przy połączeniu z zaburzeniami ubocznymi do niepoczytalności.

Jak podaje Maciej Tarnawski w swojej publikacji: „Badania nad czynnością płatów czołowych mózgu wykazały, że usunięcie ich w znacznej części nie powoduje większych zmian w zakresie intelektualnym, powoduje za to duże zmiany charakterologiczne”.

Diagnozowanie

Znamy już istotę charakteropatii, więc następnym krokiem jest jego prawidłowa diagnoza. Do tego można użyć narzędzia zwanego Kwestionariusz Zachowań Osoby z Zespołem Czołowym (Frontal Behavior Inventory, FBInv).

W procesie oceny zmiany zachowania i funkcjonowania jednostki bardzo ważny jest wywiad z pacjentem, u którego podejrzewa się dysfunkcje płata czołowego oraz z jego rodziną. Dzięki niemu można uzyskać wiele wartościowych informacji, pomocnych podczas stawiania diagnozy.

Poza wyżej wspomnianym kwestionariuszem można poprosić chorego o wypełnienie m.in. testu do oceny nastroju podstawowego, poziomu lęku i aktualnej osobowości badanego. Specjalista, poza testami może użyć prób kliniczno-eksperymentalnych oraz spróbować eksperymentów, które miałyby na celu imitację sytuacji, które sprawiają jednostce trudności w codziennym funkcjonowaniu.

W leczeniu tego zaburzenia bardzo pomocna jest psychoterapia a także m.in.: techniki relaksacyjne, terapię wspierającą, terapię funkcji poznawczych, warsztaty zajęciowe czy też terapię umiejętności społecznych.

Każde zaburzenie wymaga profesjonalnej pomocy. Osoba chora, pozbawiona pomocy może zacząć wpadać w nałogi lub szukać upustu emocji i agresji w czynach przestępczych. Należy pamiętać, że osoby dotknięte tym schorzeniem mają często zmniejszoną poczytalność co może stanowić dla nich pewne usprawiedliwienie. Dobrze postawiona diagnoza może pozwolić choremu na podjęcie leczenia i odpowiednią rehabilitację.

Dominika Fręśko
Trzecie wydanie czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z Prezes Zarządu oraz nowymi Pełnomocnikami Zarządu, a także artykuły poświęcone tematyce psychologicznej i prawnej.

NUMER 6

Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Wszelkie prawa zastrzeżone
Menu