Systemy resocjalizacyjne w różnych krajach świata

Resocjalizacja to termin definiowany przez słowniki i encyklopedie, jako ogół zabiegów o charakterze terapeutycznym oraz wychowawczym. Mają one na celu umożliwienie jednostkom z różnych przyczyn społecznie niedostosowanym życia w zgodzie z powszechnie przyjętymi, uznanymi za właściwe zasadami i normami oraz przywrócenie im zdrowych, normalnych, prawidłowych relacji ze społeczeństwem. Słowo to w zasadzie wszyscy słyszymy bardzo często w wielu rozmaitych sytuacjach i kontekstach, nierzadko pojawia się ono również w debacie publicznej czy też podczas dyskusji prowadzonych w mediach. Resocjalizacja jest procesem bardzo ważnym i niezwykle istotnym praktycznie dla nas wszystkich. Przestępcom i osobom naruszającym przepisy prawa oraz wchodzącym na ścieżkę demoralizacji, pomaga niejako na nowo zbudować siebie. Dzięki resocjalizacji mogą wytworzyć w sobie lepsze, bardziej przystosowawcze i społecznie akceptowalne wzorce oraz nawyki. Proces wychowawczo-korekcyjny pomaga zerwać z dotychczasowymi mechanizmami postępowania oraz zacząć inne niż wcześniej, uczciwe i prawe życie. Resocjalizacja oraz wynikające z niej efekty i rezultaty przynoszą wiele korzyści oraz generują liczne pozytywne następstwa i skutki także dla całego społeczeństwa. Przyczyniają się do zmniejszenia wskaźników przestępczości, zredukowania liczby przypadków łamania prawa, zwiększenia poczucia bezpieczeństwa wśród ludzi oraz zwalczania zjawisk o charakterze dewiacyjnym, społecznie szkodliwych i patologicznych. Właśnie dlatego tak znaczącą i fundamentalną kwestią jest to, aby resocjalizacja przebiegała w sposób należyty i odpowiedni. Proces ten powinien być prowadzony fachowo, profesjonalnie i umiejętnie, dzięki czemu kończy się sukcesem, na którym korzystają zarówno osoby zresocjalizowane, jak i społeczeństwo. Niestety, system resocjalizacyjny nie wygląda wszędzie tak samo i nie w każdym kraju działa równie dobrze, sprawnie oraz wydolnie. Poszczególne państwa i miejsca na świecie potrafią się różnić pod tym względem bardzo mocno, wyraźnie i diametralnie, niekiedy dzieli je wprost przepaść. Różnicom pomiędzy systemami resocjalizacyjnymi oraz warunkami odbywania kary pozbawienia wolności w różnych krajach warto się przyjrzeć poprzez zestawienie i porównanie. Celem tego zabiegu jest zrozumienie co należałoby poprawić lub zmienić. Pozwala to na wyciągnięcie wielu wniosków m.in.: dlaczego niektórzy odnoszą na tym polu większe sukcesy od innych? Z jakiego powodu w jednych państwach proces resocjalizacji działa dobrze i jest skuteczny, zaś w innych pozostawia wiele do życzenia? W artykule tym porównamy systemy resocjalizacyjne i więziennictwo w Polsce, Rosji, Brazylii oraz Norwegii.

System resocjalizacyjny i warunki bytowe w polskich więzieniach

W Polsce ogólna liczba więźniów na przestrzeni ostatnich lat oscylowała niekiedy nawet w granicach 90 tysięcy, jednak od kilku lat maleje i obecnie jest to około 70 tysięcy osób. Istnieje 87 zakładów karnych, 37 oddziałów zewnętrznych, które im podlegają oraz 67 aresztów śledczych (https://ideologia.pl). Znaczna większość polskich zakładów karnych ma mniej niż 1000 miejsc dla osadzonych. Większą liczbę skazanych może pomieścić jedynie 16 tego typu placówek. Najwięcej miejsc posiada ZK Czarne – w tej jednostce penitencjarnej przebywać może 1434 osadzonych. W chwili obecnej, w polskich zakładach karnych, według oficjalnych danych, nie występuje problem przeludnienia, jednak jeszcze do niedawna był on bardzo powszechną, dokuczliwą zmorą polskiego więziennictwa. Zdarzało się, że na zaledwie 75 tysięcy miejsc przypadało aż 90 tysięcy więźniów, co rzecz jasna skutkowało przeludnieniem cel.

W Polsce wyróżniamy różne rodzaje zakładów karnych, takie jak zakład karny typu zamkniętego, zakład karny typu półotwartego oraz zakład karny typu otwartego. Jest to podstawowa klasyfikacja polskich więzień, choć istnieją również inne podziały, w ramach których wskazać możemy m.in. zakłady karne dla młodocianych, zakłady karne dla odbywających karę po raz pierwszy, zakłady karne dla recydywistów lub zakłady karne dla odbywających karę aresztu wojskowego. Znaczna różnorodność polskich zakładów karnych wpływa również na to, że warunki w nich panujące nierzadko mogą się dość znacząco różnić między sobą. We wszystkich natomiast obowiązuje jeden odgórny zbiór fundamentalnych praw przysługujących osobom osadzonym do których należą:

  • prawo do otrzymywania wyżywienia zapewniającego odpowiednie wartości odżywcze oraz umożliwiającego zachowanie zdrowia, a także posiadania odzieży i godziwych warunków bytowych,
  • prawo do opieki lekarskiej i sanitarnej,
  • prawo do utrzymywania więzi z rodziną oraz osobami bliskimi,
  • prawo do korzystania z wolności religijnej,
  • prawo do otrzymywania zapłaty za wykonywaną pracę, ubezpieczenia społecznego oraz wsparcia przy uzyskiwaniu świadczeń inwalidzkich,
  • prawo do kształcenia się i samodoskonalenia, a także twórczości własnej,
  • prawo do korzystania z zajęć kulturalnych, oświatowych i sportowych oraz dostępu do telewizji, prasy, radia i książek,
  • prawo do komunikowania się z adwokatem,
  • prawo do składania wniosków i skarg oraz prowadzenia korespondencji z organami państwowymi, samorządowymi i Rzecznikiem Praw Obywatelskich,
  • prawo do wglądu do sporządzanych przez administrację zakładu karnego opinii na temat osadzonego.

Więźniowie w polskich zakładach karnych oprócz przedstawionych powyżej praw mają także określone obowiązki, do których zaliczyć możemy:

  • przestrzeganie przepisów i zasad obowiązujących w zakładzie karnym oraz poszanowanie porządku,
  • przestrzeganie zasad higieny osobistej,
  • poddawanie się badaniom, leczeniu i rehabilitacji,
  • praca na terenie zakładu karnego bądź też poza jego obrębem,
  • dbałość o mienie zakładu karnego.

Cele w polskich zakładach karnych muszą spełniać pewne minimalne, podstawowe standardy, takie jak:

  • przynajmniej 3 m2 powierzchni przypadające na jednego osadzonego,
  • dostęp do ciepłej, czystej wody oraz kącika sanitarnego,
  • utrzymywane na odpowiednim, prawidłowym poziomie temperatura i wentylacja,
  • odpowiedni dostęp do światła,
  • czystość oraz zadowalający, nieuchybiający godności stan wyposażenia celi.

Cele w polskich więzieniach są z reguły kilkuosobowe. Cele jednoosobowe zdarzają się rzadziej, a bardzo rzadko mamy do czynienia z celami kilkunastooosobowymi. Ciepła woda dostępna jest codziennie, jednakże jedynie przez kilkadziesiąt minut. Więźniowie biorą prysznic na ogół tylko raz w tygodniu, we wspólnej łaźni. Nie zawsze szanowana jest intymność osadzonego, a ubikacja czasami nie jest jakkolwiek odseparowana od pozostałej części celi. Osoby skazane w Polsce piszą rocznie aż kilkadziesiąt tysięcy skarg na warunki panujące w zakładach karnych, a liczba ta stale rośnie, co może jasno sugerować, iż sytuacja nie jest delikatnie mówiąc najlepsza (https://ideologia.pl).

System penitencjarny i więzienia w Rosji

System więziennictwa w Rosji to jeden z największych systemów penitencjarnych na świecie. W tamtejszych placówkach penitencjarnych przebywa średnio kilkaset tysięcy osób, w ostatnich latach ich liczba spada. Rosja jest pod względem liczby więźniów na pierwszym miejscu w Europie oraz na 17 miejscu na świecie. Znajduje się tam 951 jednostek penitencjarnych (Michalski, Ryś, 2018), w tym:

  • 212 aresztów śledczych,
  • 8 zakładów karnych,
  • 23 kolonie dla młodocianych,
  • 708 kolonii karnych.

Zdecydowaną większość rosyjskich jednostek penitencjarnych stanowią zatem kolonie karne, nazywane inaczej również obozami pracy. Ich historia i tradycja są mocno zakorzenione w rosyjskiej kulturze, już od czasów carskich. Po rozpadzie ZSRR, Rosja kontynuuje niejako radziecki system penitencjarny opierający się w dużej mierze właśnie na koloniach karnych. To w nich swoją karę odbywa znaczna większość osób skazanych w Rosji. Warunki panujące w rosyjskich koloniach karnych oceniane są przeważnie jako bardzo złe i godzące w prawa człowieka oraz jego godność. Osadzeni wykonują w nich ciężką, niewolniczą wręcz pracę, egzystują w standardach określanych często jako wprost nieludzkie. Warunki higieniczno-sanitarne są trudne i uciążliwe, brak jest opieki medycznej i dostępu do lekarzy, we znaki dają się w niektórych koloniach karnych silne mrozy sięgające często nawet -50 stopni Celsjusza czy też plagi komarów. Ponadto, na porządku dziennym są tortury, poniżanie i uwłaczanie ludzkiej godności, łamanie praw człowieka, fizyczne i psychiczne znęcanie się oraz przemoc stosowana wobec uwięzionych. W 2018 roku jeden z osadzonych zmarł prawdopodobnie na skutek tortur jakim był poddawany przez jednego z funkcjonariuszy (Michalski, Ryś, 2018). Oficjalnie podawane statystyki mówią, że w rosyjskich koloniach karnych każdego roku umiera około 5 tysięcy więźniów (Michalski, Ryś, 2018). Kolonie karne w Rosji mogą być dobrym przykładem niehumanitarnego, nieprzyjaznego, a niekiedy nawet odczłowieczającego traktowania osób skazanych.

System penitencjarny w Brazylii

Brazylia to jeden z krajów z największą liczbą osadzonych w więzieniach na świecie, plasująca się na trzecim miejscu po USA i Chinach pod względem liczby więźniów. We wrześniu 2018 roku w 1449 jednostkach penitencjarnych przebywało 688 759 osób, a 36,5% z nich stanowiły osoby aresztowane tymczasowo (Michalski, Ryś, 2018). Brazylijski system penitencjarny boryka się z licznymi problemami i trudnościami – jednym z najbardziej widocznych i uciążliwych jest przeludnienie. Przy obłożeniu zakładów karnych wynoszącym w roku 2018 165,4% (Michalski, Ryś, 2018) należy uznać za znaczne i poważne. W brazylijskich więzieniach warunki bytowe oraz higieniczno-sanitarne są na złym, niezadowalającym poziomie. Dużym problemem są zdarzające się często i regularnie w brazylijskich zakładach karnych walki pomiędzy zwaśnionymi gangami, grupami przestępczymi oraz bunty wśród skazanych. W Brazylii popełnianych jest bardzo wiele przestępstw narkotykowych, które dotykają zarówno systemu penitencjarnego, jak i całego społeczeństwa tego kraju. Według szacunków nawet 25% wszystkich więźniów to osoby skazane właśnie za dokonanie przestępstw związanych z narkotykami (Michalski, Ryś, 2018).

Brazylijski system prawny nie przewiduje kary śmierci, funkcjonuje również konstytucyjny zakaz stosowania kar o charakterze wiecznym, wobec czego nie stosuje się kary dożywotniego pozbawienia wolności, a najwyższym wymiarem kary jest kara 30 lat pozbawienia wolności. Najwyższy wymiar kary orzec można w przypadku tak zwanego zabójstwa kwalifikowanego, czyli zabójstwa dokonanego na zlecenie, bez powodu, przy użyciu trucizny lub materiałów wybuchowych, połączonego z użyciem tortur i okrucieństwem, uduszenia, mającego za zadanie zatarcie śladów oraz ukrycie innych zbrodni (Michalski, Ryś, 2018). Bardzo surowo traktowane i piętnowane ze względu na wysoki poziom rozpowszechnienia oraz znaczną szkodliwość społeczną są przestępstwa narkotykowe.

Warunki odbywania kary pozbawienia wolności w Brazylii bywały nierzadko przedmiotem raportów i zastrzeżeń organizacji międzynarodowych. Za największe zagrożenia i nieprawidłowości brazylijskiego systemu penitencjarnego uznano:

  • panującą powszechnie w brazylijskich zakładach karnych przemoc,
  • zabójstwa więźniów,
  • liczne zamieszki,
  • brak perspektyw dla osadzonych na znalezienie uczciwego źródła utrzymania,
  • brak możliwości ich rozwoju, zdobywania wykształcenia i kompetencji,
  • niski poziom oddziaływań resocjalizacyjnych oraz ich znikomą skuteczność.

W zakładach karnych występują poważne uchybienia w kwestii czystości i higieny. Obecne są myszy, szczury i robaki, a także brud i nieprzyjemny zapach. Skazani często nie mają spełniającego odpowiednie standardy, wygodnego i godnego miejsca do spania. Muszą sami troszczyć się o swą odzież i posłanie. Administracja więzienna nie ma obowiązku zapewniać im ubrań, czy też pościeli. Otrzymywane przez nich porcje żywności są skromne. Wybuchające bunty i zamieszki są często brutalnie, krwawo tłumione, ginie w nich wiele osób. Rozwiązanie licznych problemów brazylijskiego systemu penitencjarnego wydaje się zadaniem trudnym i skomplikowanym.

System penitencjarny w Norwegii

Norweski system penitencjarny i resocjalizacyjny jest powszechnie uznawany za jeden z najbardziej humanitarnych na świecie, wyróżniający się mocno na tle innych krajów. Zarówno cele osadzonych, jak też i pomieszczenia wspólne charakteryzują się wysokim standardem. W Norwegii więźniowie są szanowani, nie odmawia im się stałego kontaktu ze swoimi rodzinami, nie piętnuje się ich i nie stawia w roli tych gorszych, podrzędnych elementów społeczeństwa. Relacje strażników z osadzonymi mają się z założenia opierać na wzajemnym szacunku, tolerancji i zrozumieniu, co odróżnia pod tym względem norweski system od na przykład amerykańskiego.

W Norwegii funkcjonuje w sumie 55 jednostek penitencjarnych (Michalski, Niklewicz, Ryś, 2018) mogących pomieścić łącznie 3838 osób. Większość zakładów karnych ma od 50 do 100 miejsc. Największa norweska jednostka penitencjarna znajduje się w Oslo i posiada 392 miejsca. Norweskie prawo karne stawia przed sobą dwa podstawowe cele i zadania: pierwszy to rozwiązywanie konfliktów oraz zapobieganie sporom, drugi zaś to kontrola nad sprawującymi rządy. Repertuar kar w Norwegii obejmuje:

  • karę pozbawienia wolności,
  • karę aresztu,
  • karę grzywny,
  • prace na cele społeczne,
  • utratę praw cywilnych, np. prawa do głosowania,
  • zakaz przebywania w konkretnych miejscach,

Najwyższy wymiar kary pozbawienia wolności przewidziany w norweskim prawie to kara 21 lat pozbawienia wolności. Sąd może również wymierzyć w przypadkach wyjątkowych karę 30 lat pozbawienia wolności za takie czyny jak: ludobójstwo, zbrodnia przeciwko ludzkości czy też zbrodnie wojenne. Aby orzec ten rodzaj kary sprawca musi być poczytalny, w pełni odpowiedzialny za swoje postępowanie oraz uznany za niebezpiecznego i stwarzającego zagrożenie (Michalski, Niklewicz, Ryś, 2018). W procesie resocjalizacji w Norwegii istotną funkcję pełni kurator, który sprawuje nadzór nad więźniami przebywającymi na zwolnieniach warunkowych bądź wykonującymi w ramach swojej kary prace społeczne. Na terenie całego kraju wprowadzony został program antynarkotykowy, w ramach którego łamiący prawo narkomani są kierowani przez sądy na programy leczenia zamiast orzekania kary pozbawienia wolności. Norweski system penitencjarny jest powszechnie uważany za najlepszy, najbardziej przyjazny i optymalny dla człowieka, sprzyjający osadzonym, a norweskie więzienia uchodzą za respektujące wszelkie prawa człowieka oraz wyjątkowo humanitarne. W zestawieniu z innymi państwami realia norweskich zakładów karnych przedstawiają się niezwykle korzystnie i pozytywnie. Warunki oraz standardy są naprawdę wysokie, a cały system penitencjarny i resocjalizacyjny uznać można za bardzo dobrze zorganizowany, sprawnie działający. System ten daje bardzo dobre efekty. Funkcjonariusze są dobrze i solidnie przygotowani do pracy ze skazanymi, cechuje ich także świetny poziom etyki zawodowej. Każdy norweski zakład karny gwarantuje więźniom profesjonalną opiekę medyczną i dostęp do lekarzy różnych specjalizacji. Warunki panujące w norweskich jednostkach penitencjarnych należą do najlepszych na świecie. Nazywane są wręcz luksusowymi i niekiedy porównuje się je do hoteli – wnętrza są miłe, przytulne i nie przypominają miejsca, w którym odbywa się karę. Oddziały są na ogół wyposażone w siłownie, świetlice, sale telewizyjne, sale bilardowe, biblioteki, osobne łazienki i kuchnie. System penitencjarny w Norwegii przynosi oczekiwane skutki oraz przyczynia się do zmniejszenia wskaźnika przestępczości oraz recydywy. Aktywizuje i angażuje społeczeństwo w proces włączania, adaptowania przestępców do normalnego, zgodnego z normami i zasadami życia. Można powiedzieć, że główną filozofią mu przyświecającą jest kładzenie szczególnego nacisku na pomoc osobom skazanym, proces efektywnej resocjalizacji oraz wsparcie ich na drodze do zmiany swojego postępowania, nie zaś na samo ukaranie, odwet i surowe traktowanie.

Resocjalizacja – słowo, które nie zawsze znaczy to samo

Proces resocjalizacji oraz system więzienny i penitencjarny nie wyglądają tak samo w różnych częściach świata. Poszczególne kraje to, pod tym względem, zasadniczo, jakby osobne, odrębne światy rządzące się swoimi własnymi prawami, często różniące się między sobą rażąco i diametralnie. W jednych miejscach system resocjalizacyjny jest zaprojektowany bardzo dobrze, nawet można rzec – wzorcowo. Działa wydolnie i spełnia stojące przed nim zadania na wysokim poziomie. W innych jego funkcjonowanie pozostawia sporo do życzenia, jest naznaczone licznymi mankamentami i niedociągnięciami oraz może zostać określone jako co najwyżej przeciętne. Niekiedy do czynienia mamy wprost z wielkimi, potężnymi problemami i patologiami systemu więziennego. Wiele zjawisk może w sposób jawny naruszać podstawowe wartości i prawa człowieka. Takimi zjawiskami są chociażby: tortury, znęcanie się, poniżanie, nieludzkie i bardzo ciężkie warunki odbywania kary czy też przemoc.

Końcowo konkludując, należy stanowczo i zdecydowanie zauważyć, że człowiek zawsze jest człowiekiem. Niezależnie od współrzędnych geograficznych oraz regionu w jakim żyje, i zawsze jak człowiek powinien być traktowany. Dlatego właśnie za konieczność należy uznać wprowadzenie szybkich i rozległych zmian oraz reform. Należy wzorować się na krajach, w których fundamentalne prawa osób osadzonych oraz ich elementarna godności są szanowane.

Michał Sawula
Trzecie wydanie czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z Prezes Zarządu oraz nowymi Pełnomocnikami Zarządu, a także artykuły poświęcone tematyce psychologicznej i prawnej.

NUMER 6

Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Wszelkie prawa zastrzeżone
Menu