Wielokrotna trauma – z czym zmagają się ludzie doświadczający sytuacji traumatycznych

Z pojęciem i terminologią traumy dość często możemy się spotkać w życiu codziennym, co zapewne jest efektem wzrastającej samoświadomości społeczeństwa – a co za tym idzie – troski i uważności skierowanej na dobrostan psycho-fizyczny jednostki.

Czym jest trauma?

Możemy ją opisać jako uraz psychiczny, będący skutkiem zdarzenia, które miało miejsce poza jednostką, ale z którym nie umiała ona sobie poradzić za pomocą dostępnych jej zasobów.

Zdarzenia traumatyczne mają związek z

  • zagrożeniem życia,
  • rzeczywistą śmiercią,
  • poważnym uszczerbkiem na zdrowiu,
  • wystąpieniem możliwości utraty fizycznej integralności własnej bądź innych,
  • przemocą psychiczną i fizyczną
  • współodczuwaniem silnych stanów emocjonalnych osób z otoczenia, z którym dana jednostka się styka lub w jakiś sposób identyfikuje.

Jednak nie wszystkie takie potencjalnie traumatyczne sytuacje, które jednostka przeżyła muszą zakończyć się traumą, ponieważ duże znaczenie ma tu to, jaki dana osoba ma do nich stosunek i jakie posiada zasoby, aby sobie z danym doświadczeniem poradzić.

Typy traum

Zagłębiając się w istotę tematu możemy wyodrębnić dwa rodzaje traum, których podział Rothschild (2014) przedstawił w swojej publikacji „Ciało pamięta” i oparł na podstawie czasu trwania oraz jednostkowości zdarzenia, bądź jego powtarzalności. Klasyfikacja ta obejmuje dwa typy i dwa podtypy z uwzględnieniem sposobów ich dostępności.

Pierwszy z nich dotyczy pojedynczych zdarzeń, które mają miejsce w sprecyzowanym, określonym czasie i są to np.: wypadki komunikacyjne, nagła śmierć bliskiej osoby, napad, włamanie.

Do drugiego typu należą traumy powtarzające się, złożone, do których możemy zaliczyć:

  • wielokrotne wykorzystywanie seksualne w dzieciństwie lub życiu dorosłym,
  • przemoc fizyczną i psychiczną w małżeństwie,
  • mobbing w pracy.

Wśród drugiego typu można dodatkowo wyróżnia dwa podtypy – A i B. W pierwszej podgrupie znajdują się osoby, które potrafią wyodrębnić swoje poszczególne, traumatyczne wydarzenia i które miały szanse poradzić sobie z zaburzeniami osobowości – jeśli takie powstały.

W drugim podtypie mamy osoby, które doświadczały serii traumatycznych zdarzeń, mających początki zaraz po ich narodzinach, bądź we wczesnym dzieciństwie. Takie osoby nie miały szansy na ukształtowanie osobowości z optymalnymi schematami funkcjonowania. Jednostki, których życiowa droga tak wyglądała, mogą pamiętać traumy z dzieciństwa albo mogą nie mieć do nich wglądu. Istnieje również możliwość, że wgląd w traumę jest tylko częściowy, z nawracającymi flashbackami (intensywnymi wspomnieniami) przywołującymi wyraźne obrazy z przeżytych, trudnych wydarzeń, całą otoczką emocjonalną a nawet doznaniami fizycznymi.

Jak uważa Rothschild – osobom, które doświadczyły traumy, będącej odzwierciedleniem jednego zdarzenia, mającego miejsce w krótkim, ściśle określonym czasie będzie zwykle łatwiej uporać się z jego emocjonalnymi skutkami niż tym, których zdarzenia traumatyczne ciągnęły się miesiące, lata lub które doświadczyły wielu różnych traum po sobie następujących.

Samowiedza jednostki na temat takiego przeżycia ma duże znaczenie przy podejmowaniu prób rdzenia sobie z nim. Często taka świadomość może przyczynić do szybszego zgłoszenia się po pomoc do specjalisty. Dobrze jest także pamiętać, że krótszy czas uzyskania jej może zmniejszyć ryzyko rezygnacji z terapii zanim dotrze się do przyczyn trudności.

Przy traumach nieuświadomionych jednostka nie ma wglądu we wspomnienia z tych zdarzeń, ale nie zmienia to faktu, że jej „ciało pamięta”. Pojawiają się różnego rodzaju reakcje fizjologiczne, począwszy od ciągłego spięcia mięśni po nudności i zamrożenie przy bodźcach, które zostały skojarzone z traumatycznym doświadczeniem. To często na podstawie reakcji ciała (gdy towarzyszą temu luki w pamięci) zaczyna się wyłaniać przekonanie, że coś jest jednak nie tak.

Mechanizmy obronne

Poruszając ten temat, trzeba pamiętać, że im większa trauma tym silniejsze mechanizmy obronne będą się pojawiać. Jednym z nich jest wyparcie, które uruchamia się automatycznie bez udziału świadomości i ma ono na celu uchronić świadomość od wspomnień, z którymi jednostka nie potrafi sobie poradzić.

Może wystąpić także amnezja psychologiczna, która pomaga zapomnieć bardzo trudne przeżycia, bo nie są one dostępne dla świadomości, jednak nadal funkcjonują w podświadomości. W takiej sytuacji wspomnienia oddziałują na zachowanie jednostki.

Bessel Van Der Kolk (2018) i Babette Rothschild (2018, 2021) opisali szczegółowo różne objawy traumy, w tym także bezsenność lub nawracające koszmary senne. Zwrócili oni uwagę, że w takich przypadkach informacje, które jednostka cały czas odtwarza i przeżywa na nowo są efektem nieustającej pracy hipokampa. Ta struktura mózgowa nie umie sobie poradzić z przełożeniem tych konkretnych wspomnień z pamięci krótkotrwałej do długotrwałej.

Możemy wyróżnić wiele objawów traum, chociażby: różnego rodzaju bóle i dolegliwości psychosomatyczne, nadmierne pobudzenie lub zobojętnienie, nieuzasadnione lęki, wybuchowość, płaczliwość, wycofanie się, unikanie, nadmierna czujność, zachowania obsesyjno-kompulsywne, takie jak powtarzanie czynności, gestów czy wypowiedzi, flashbacki oraz pojawianie się natrętnych myśli i stanów depresyjnych.

Niektórzy, aby uciec od dręczących ich nawracających obrazów, sięgają po używki, które mogą z kolei prowadzić do różnego rodzaju uzależnień.

Osoby, które doświadczyły traum złożonych, a więc rozwojowej, relacyjnej lub chronicznego stresu pourazowego w przyszłości mogą powielać wadliwe schematy działania, których się nauczyły w dzieciństwie. W konsekwencji mogą znaleźć się w kolejnych trudnych, traumatyzujących je sytuacjach. Jednym z takich przykładów może być wchodzenie w toksyczne związki, gdzie jednostka ponownie stawia się w roli ofiary, bagatelizuje swoje uczucie strachu i niepokoju pozwalając na poniżanie czy przemoc wobec siebie.

Takie schematy działania są oparte na długotrwałym i powtarzającym się kontakcie z traumą interpersonalną, taką jak na przykład wychowywanie się w rodzinie dysfunkcyjnej, gdzie doświadczyło się emocjonalnej oziębłości, zaniedbania fizycznego i emocjonalnego, przemocy, nadużyć seksualnych, ale też nieobecności jednego z rodzica albo obecności członka rodziny oskarżonego o przestępstwo.

Dobrze by było, aby osoba będąca po takich doświadczeniach miała możliwość przepracowania u psychoterapeuty przeżytych traum i zidentyfikowania schematów jakimi się posługuje a także wypracowania nowych. Czasem pomocne bywa także samo zidentyfikowanie i nazwanie trudności, co pozwala to odzyskać kontrolę nad własnym życiem.

Agata Ziarek
Trzecie wydanie czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z Prezes Zarządu oraz nowymi Pełnomocnikami Zarządu, a także artykuły poświęcone tematyce psychologicznej i prawnej.

NUMER 6

Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Wszelkie prawa zastrzeżone
Menu