Co motywuje do zabójstwa?

Sprawca, tak jak każdy człowiek, do osiągnięcia swojego celu potrzebuje motywacji. Brunon Hołyst, pionier wiktymologii, w swojej popularnej książce pt. „Kryminalistyka” opisał dokładnie proces planowania i przygotowania przestępstwa. Zawarł w nim następujące zdania: „Podejmowanie decyzji jest ściśle związane z poznawaniem i motywacją, ponieważ w skład czynności decyzyjnych wchodzą zarówno procesy poznawcze, takie jak formułowanie możliwych wariantów działania czy przewidywanie konsekwencji decyzji, jak i procesy motywacyjne, takie jak ocena wartości skutków działania, która jest uwarunkowana dominującymi motywami”.

Wskazuje nam to jednoznacznie, że motywacja jest ze składniowych decyzji o popełnieniu przestępstwa. Myślę, że nikt nie chciał tej tezie zaprzeczyć. Podkreślić należy dodatkowo, iż proces motywacyjny może wpływać na wybór metod działania przestępnego. Warto zaznaczyć, że nie możemy łączyć motywów z przyczynami!

Wyżej wspomniany autor wyróżnił następujące motywy:

  • ekonomiczne,
  • zagrożenie lub naruszenie bezpieczeństwa osobistego,
  • erotyczne,
  • seksualne,
  • zabójstwo w przypadku bójki i pobicia.

Uważam, że w zależności od typu sprawcy, jego motywacja do popełnienia zbrodni może być nieco inna. Oczywiście to nie jest tak, że u przestępcy występuje tylko jeden rodzaj motywacji. Może pojawić się to jako proces wieloaspektowy – wystąpienie kilku motywacji. Do kradzieży może motywować wyłącznie bieda, ale może to być spowodowane również wieloma czynnikami jak np.: chęć zysku, chęć posiadania lub materializm. Z tego właśnie względu warto przybliżyć podział, który przedstawił J. K. Gierowski. Autor ze względu na motywację wyszczególnił sześć kategorii sprawców:

  • sprawców seksualnych,
  • sprawców z zemsty,
  • sprawców z poczucia krzywdy,
  • sprawców z urojenia,
  • sprawców z powodów ekonomiczno-rabunkowych,
  • sprawców z lęku i zagrożenia lub bez motywu.

W tym artykule chciałabym przybliżyć motywacje szczególnie sprawców zabójstw. Jest to grupa o których słyszy się prawdopodobnie najczęściej, ponieważ nic tak nie przyciąga uwagi ludzi jak zabójstwo. Wywołuje najsilniejsze negatywne emocje. Motywacje zabójców interesują badaczy od wielu lat.

Zacznijmy jednak od podstaw.

  1. Janowska zgłębiając tematykę sprawców zabójstw wskazała występowanie:
  • motywu pierwotnego, czyli punkt wyjścia wszystkich działań sprawcy,
  • motywu bezpośredniego, który poprzedza popełnienie zabójstwa,
  • motywu wtórnego (może być ich kilka), pojawiającego się po motywie pierwotnym, aż do chwili popełnienia czynu zakazanego,
  • motywu następczego, występującego po popełnieniu zabójstwa, najczęściej pod wpływem emocji związanych z własnym czynem.

Jak silna musi być motywacja, aby popchnąć człowieka do zabójstwa? Ciężko powiedzieć i pewnie nikt z nas nie zna i nie będzie znał odpowiedzi na to pytanie.

  1. Całkiewicz przedstawia pewną typologię, która traktuje o motywach zabójców i wygląda ona następująco:
  • zabójstwa popełniane z motywów ekonomicznych (chodzi tutaj m.in. o zabójstwa na zlecenie, popełniane w związku z innym przestępstwem, zabójstwa krewnych i znajomych popełniane w celu osiągnięcia korzyści majątkowej). Na co to może wskazywać? Prawdopodobnie na to, że ludzie popełniają ten okrutny czyn po to, aby się w pewnym sensie wzbogacić. Z pewnością wielu z Was spotkała się z takim motywem. Do jakich refleksji może nas to skłonić? Moim zdaniem, człowiek czasem tak bardzo goni za dobrami materialnymi, że zatraca się w świecie norm i zasad.
  • zabójstwa popełniane z motywów związanych z emocjami wobec pokrzywdzonego (autorka ma tu na myśli zbrodnie motywowane zazdrością, nienawiścią, gniewem, zemstą, zbrodnie motywowane współczuciem). Nasze wewnętrzne mechanizmy są bardzo złożone. Czasem, kotłują się w nas tak silne emocje, że sami nie wiemy jak się z nimi uporać. Może to właśnie one pchają nas do złych uczynków?
  • zabójstwa popełniane z motywów związanych z pragnieniem zabijania oraz seksualnych. Niektórzy ludzie mogą po prostu chcieć zabijać i to jest ich jedyna motywacja.
  • zabójstwa motywowane chęcią uzyskania wysokiej pozycji w grupie bądź przeżywaniem poczucia władzy. Dla niektórych hierarchia jest niezwykle istotna i możliwe, że poczucie górowania nad innymi jest nie do powstrzymania na tyle, że warto dla niego zabić.
  • zabójstwa motywowane poczuciem strachu i zagrożenia, to kolejny przykład na to, iż nasze emocje mogą przeważać nad zdrowym rozsądkiem. Poczucie strachu zamiast paraliżować może popchnąć do działania z najgorszym z możliwych skutkiem.

Skoro poznaliśmy już podstawowe i najszerzej opisane motywy sprawców zabójstw możemy przyjrzeć się kolejnej typologii, tym razem wskazanej przez E. Gałkę. Jest ona bliźniacza do wskazanej wyżej przez J. K. Gierowskiego, jednak odwołuje się konkretnie do zabójców. Zamiast opisywać każdy typ skupię się jedynie na motywach, jakie kurują jednostką do popełnienia danego czynu. Autorka wyróżnia tutaj:

  • zabójcę seksualnego – tutaj motyw jest dokładnie sprecyzowany. Ten rodzaj zabójstwa może zostać dokonany z powodu lubieżności (czyli chociażby po niesatysfakcjonującym stosunku seksualnym) albo dla wyzwolenia lub wzmocnienia popędu seksualnego. Jak wskazuje E. Gałka: „Koegzystującymi motywami są z reguły chęć pozbycia się świadka, poczucie zagrożenia lub motyw erotyczny. Sprawcy w większości przypadków nie są spokrewnieni z ofiarami, ale czasem są one ich znajomymi.”;
  • zabójca ekonomiczno-rachunkowy – tutaj również motyw jest ściśle sprecyzowany. Sprawca zabija z powodu poczucia zagrożenia;
  • zabójca z zemsty – w tym przypadku nie trzeba dodatkowo wyjaśniać, gdyż motywem jest po prostu chęć zemsty. Jak pisze wyżej wspomniana autorka: „Dokonanie zabójstwa jest u niego wynikiem kumulacji negatywnych emocji powstałych z długotrwałych konfliktów i emocjonalnych sytuacji.”;
  • zabójca z poczucia krzywdy – tutaj motywem jest również poczucie zagrożenia, jednak dodatkowo występują też motywy emocjonalno-afektywne;
  • zabójca z urojenia – autorka nie wskazała dokładnie, jaki motyw dominuje u tego typu zabójców, jednak jak można przypuszczać, zakazanego czynu dokonują na skutek zaburzeń funkcji poznawczych, jakimi są omamy i urojenia;
  • zabójca działający w poczuciu zagrożenia, lęku lub bez motywu – ten typ działa bez sprecyzowanego motywu. W tym przypadku zabójstwo jest konsekwencją odreagowania własnych, negatywnych emocji.

Autorka podaje również bardzo ciekawe statystyki z których wynika, że w Polsce w roku 2009 na 469 zabójstw aż w 221 przypadkach powodem były nieporozumienia rodzinne. Czy możemy założyć, że zdrady i konflikty są najczęstszą przyczyną zabójstw? Z danych wynika, że jest to prawdopodobne.

Gdy poznaliśmy już podstawowe i najszerzej opisane motywy sprawców zabójstw przyjrzyjmy się ciekawym badaniom.

Monika Całkiewicz poddała analizie 130 spraw karnych, które zostały zakończone wydaniem prawomocnego wyroku skazującego. Na ich podstawie opracowała profil typowego polskiego zabójcy. Wniosek na temat motywów, którymi kierowali się sprawcy jest następujący: „Najczęstszymi motywami popełniania zbrodni były złość spowodowana kłótnią z pokrzywdzonym oraz poczucie zagrożenia, jak też dążenie do ochrony siebie i innych przed niebezpieczeństwem grożącym ze strony pokrzywdzonego.”

Każdy sprawca, aby dokonać zakazanego czynu potrzebuje motywacji. Nie możemy zaprzeczyć faktom, że człowiek do każdego swojego działania musi mieć, a przynajmniej powinien mieć coś, co „popycha” go do działania. Oczywiście historia zna przypadki, gdy seryjny morderca zabijał, bo po prostu chciał i sprawiało mu to przyjemność. Również czerpanie przyjemności bądź satysfakcji ze zbrodni może być pewnego rodzaju motywacją. Chcę znów zabić, aby poczuć się dobrze.

W tym miejscu przytoczę art. 148 § 2 Kodeksu karnego, który mówi: „Kto zabija człowieka: w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.”. Należy sobie zatem zadać pytanie, czym jest motywacja, której konsekwencją jest wyżej wspomniana kara?
Według wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 27 kwietnia 1999 r., II AKa 12/99:

„[…] motywacja zasługująca na szczególne potępienie to motywacja, która w rozumieniu powszechnym jest jaskrawo naganna, wywołuje silne reakcje repulsywne w społeczeństwie, takie jak oburzenie, potępienie, gniew.”.

Wskazuje to nam, że tylko konkretny rodzaj motywacji – ten, który jest w świetle przyjętych norm rażąco negatywny, można zaliczyć do tych, które zasługują na szczególnie potępienie. W życiu codziennym nie spotykamy się z takim określeniem naszego napędzającego do działania stanu. Możemy zatem przyjąć, że zabójstwo drugiego człowieka jest czynem niezaprzeczalnie poważnym, dlatego motywacja sprawców zabójstw jest badana bardzo skrupulatnie. Wnioskuję, iż z tego względu procesy motywacyjne prowadzące do odebrania życia bliźniemu opisuje się mianem „zasługujących na szczególne potępienie”. O jakich jednak konkretnie mowa?

Sąd Apelacyjny w Krakowie do motywów zasługujących na szczególne potępienie zalicza:

  1. zabicie człowieka na zlecenie za opłatę,
  2. pozbycie się niewygodnego świadka,
  3. dopuszczenie się morderstwa w wyniku dążenia do uzyskania spadku,
  4. pozbawienie życia rywala dla pożądanego stanowiska,
  5. zabicie człowieka „dla zabawy” czy nawet bez istotnego wyraźnego motywu.

(źródło: wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 16 stycznia 2002 r., II AKa 308/2001, KZS 2002, z. 2, poz. 32)

Odpowiadając na pytanie zawarte w temacie artykułu: co motywuje ludzi do zabójstw odpowiedzieć należy, że jest to bardzo dużo różnych aspektów zaczynając od silnych, negatywnych emocji a kończąc na zabijaniu dla zabawy.

Uważam, że nigdy do końca nie zrozumiemy czym kierował się człowiek, gotowy zabić czasem nawet najbliższą sercu osobę. Oczywiście kryminalistyka, psychologia, kryminologia i inne nauki pokrewne starają się odpowiedzieć, w większości słusznie, na te pytania podając chociażby wyżej przytoczone przeze mnie informacje, ale nie ma jednego uniwersalnego stwierdzenia czy tezy, której nikt nie jest w stanie podważyć lub zmodyfikować.
Zabił – bo żona zdradziła.
Zabiła – bo potrzebowała pieniędzy.
Zabił – bo był taka piękna i niedostępna.
Zabiła – bo chciała to zrobić.

Różnorodność motywów jest niezwykła i uważam, że akt odebrania komuś życia wymaga dużej dawki motywacji, która bardzo często występuje w liczbie mnogiej.

Zabójstwo jest zawsze zabójstwem, bez względu na motywy i okoliczności. Przeto ci, którzy zabijają lub przygotowują zabójstwo, to przestępcy i zbrodniarze, bez względu na to, kim są: królami, książętami, marszałkami czy sędziami. Nikt z tych, którzy obmyślają i zadają przemoc, nie ma prawa uważać się za lepszego od zwykłego zbrodniarza. Bo wszelka przemoc z natury swojej nieuchronne wiedzie do zbrodni.
~ Andrzej Sapkowski – „Krew elfów”

Dominika Fręśko

NUMER 6

NOWY
Drugie wydanie odnowionego czasopisma „PostPenit”, a w nim m.in. wywiad z inspektorem Mariuszem Ciarką, Rzecznikiem Prasowym Komendy Głównej Policji, rozważania na temat rodzicielstwa, omówienie kwestii prawnych związanych z funkcjami kar, felieton „Z sali rozpraw”, o traumie w czasach pandemii i co nieco o przemocy seksualnej.

NUMER 5

Pierwsze wydanie nowej odsłony czasopisma „PostPenit”, które jest połączeniem jego poprzedniej wersji oraz „Ways to Go”. Świeże spojrzenie na tematykę penitencjarystyki.

NUMER 4

Wydanie poświęcone w dużej części ofiarom przestępstw i przyczynom powstawania patologii w rodzinach. Także II edycja Konkursu dla Osadzonych.

NUMER 3

W numerze wywiad z Karoliną Sikorą na temat m. in. skazanych działających pro bono oraz materiały publikacje dotyczące problemu resocjalizacji.

NUMER 2

W numerze kilka tematów poświęconych dzieciom skazanych i wpływie osadzonego rodzica na ich rozwój emocjonalny i społeczny.

NUMER 1

W Państwa ręce oddajemy pierwszy numer gazety kolportowanej wyłącznie na terenie jednostek penitencjarnych z przeznaczeniem dla osób pozbawionych wolności.

– To chyba pierwsza taka inicjatywa w Europie – mówi Izabela Jarczewska, przedstawiciel Stowarzyszenia wydającego czasopismo. – Mam nadzieję, że spotka się z zainteresowaniem tej specyficznej grupy czytelników i wyrozumiałością Służby Więziennej.

Czasopismo jest bezpłatne, będzie dostępne na oddziałach mieszkalnych, w świetlicach i poczekalniach przy salach widzeń.

Menu