Razem z Uniwersytetem

23 stycznia 2020 roku w siedzibie Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu spotkali się przedstawiciele Stowarzyszenia z pracownikami naukowymi Zakładu Resocjalizacji Wydziału Studiów Edukacyjnych. Spotkanie miało charakter roboczy. Omówiono możliwości współpracy w zakresie m.in. tworzenia projektów skierowanych do osób skazanych i ich rodzin oraz ewentualny udział studentów Wydziału – w formie wolontariatu – w obsłudze Serwisu dla Rodzin Pozbawionych Wolności i Osób Skazanych (chat on-line).

Rozmawialiśmy na wiele tematów dotyczących szeroko rozumianej resocjalizacji, w szczególności, w aspekcie działań postpenitencjarnych w oparciu o rodziny osób pozbawionych wolności – powiedział Paweł Szatarski, reprezentujący Stowarzyszenie – I dochodzimy do identycznych wniosków. Bez udziału bliskich skazanego w socjalizacji sprawcy przestępstw, bez – w ogóle – pracy z samą rodziną, w zasadzie nie można mówić o jakichś kompleksowych, a zatem skutecznych, działaniach zapobiegających zjawisku recydywy.

Po spotkaniu Stowarzyszenie otrzymało książkę dr Sonii Dzierzyńskiej-Breś, pracownika naukowego UAM pt: “Sytuacja społeczna rodzin osób pozbawionych wolności”, która swoją tematyką doskonale wpisuje się w treść czwartkowych rozmów.

Książka po dwóch stronach muru

“Sytuacja społeczna rodzin osób pozbawionych wolności” autorstwa Sonii Dzierzyńskiej-Breś, pracownika naukowego UAM w Poznaniu,  to pozycja, którą warto mieć na swojej półce, bez względu, po której stronie muru weźmie się ją do ręki.  Prof. dr hab. Marek Konopczyński, recenzent książki, napisał: “[…] Pedagogika resocjalizacyjna zna ten problem od lat i próbuje uzasadnić tezę, że równoległa praca resocjalizacyjna ze skazanym i jego środowiskiem rodzinnym daje najlepsze efekty […] jednak postulaty dotyczące równoległej pracy ze skazanym i jego rodziną odbijają się od muru obojętności administracyjnej i prawnokarnej wizji procesu resocjalizacji, preferowanej przez system penitencjarny[…]”. Stowarzyszenie w całości popiera ten pogląd, stąd m.in. realizacja programu “Interwencja i Wsparcie w Prawidłowy Powrocie do Społeczeństwa Osób Skazanych”.

  • Lektura WARTA POLECENIA!

W Holandii brakuje skazanych

Liczba skazanych w Holandii sukcesywnie spada, a z roku na rok obniża się też wskaźnik przestępczości. Z tego powodu coraz więcej więzień się zamyka, a niektóre przerabia nawet na hotele.

Niejedno europejskie państwo może pozazdrościć Holandii. Od 2009 roku zamknięto tam ponad 27 placówek. Miejsc w tych funkcjonujących jest na tyle dużo, że do Holandii zaczęto nawet sprowadzać więźniów z Norwegii.

Holandia, jeśli wierzyć statystykom, jest jednym z najbezpieczniejszych krajów na całym świecie. Co składa się na taki sukces? Władze podają, że to zasługa efektywnych programów resocjalizacyjnych, liberalnej polityki, a także korzystanie z możliwości dozoru elektronicznego.

Weźmy pod lupę na przykład hotel Het Arresthuis, który mieści się w budynku, gdzie dawniej funkcjonowało więzienie. Obecnie cieszy się ogromną popularnością i wysokimi ocenami turystów. “Nietypowe rozmieszczenie pokojów, ale całość robi ogromne wrażenie” – czytamy w jednym z serwisów bookingowych. Nic dziwnego, sami zobaczcie zdjęcia z tego miejsca.

za: www.dobrewiadomości.net.pl

Naczelna Izba Adwokacka chce większego kontaktu z aresztowanymi

Zdaniem Naczelnej Rady Adwokackiej kontakt adwokata z osobą tymczasowo aresztowaną powinien być częstszy, a tym samym ułatwiony. NRA proponuje więc zmianę w artykule 215 kodeksu karnego wykonawczego, która pozwalałby niejako z automatu na kontakt obrońcy z mocodawcą. Miałoby się tak stać poprzez dodanie do wspomnianego przepisu paragrafu trzeciego, który obligowałby organ w dyspozycji którego pozostaje aresztowany do niezwłocznego przesyłania (z urzędu) do jednostki penitencjarnej zgody na wielokrotne widzenia adwokata z tymczasowo aresztowanym “w momencie powzięcia informacji o ustanowieniu obrońcy”.

Koordynatorami projektu są mecenasi Jerzy Lachowicz oraz Przemysław Rosati.

Stosowna petycja w tej sprawie została już skierowana, jak informuje portal Prawo.pl , do Senatu. Jej celem jest zapewnienie tymczasowo aresztowanemu pełnej realizacji prawa do obrony, w tym zniesienie barier o charakterze techniczno-organizacyjnym, w aspekcie realizacji prawa do porozumiewania się z obrońcą podczas nieobecności innych osób.

– Istotny problem pojawia się wtedy gdy siedziba sądu lub prokuratury, czyli organu, w dyspozycji którego pozostaje aresztowany, jest w innej miejscowości niż areszt. Czasem może to być kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt kilometrów. I jeśli potrzeba pilnego kontaktu klienta z obrońcą, to ten obrońca musi jeździć przykładowo do danego sądu, uzyskać zezwolenie na widzenie i potem wrócić by zobaczyć się z klientem. To wyklucza szybki kontakt – mówi dziekan Lachowicz.
W ocenie NRA – cytując Prawo.pl, takie rozwiązanie odciąży też organy procesowe od wykonywania czynności, która i tak jest oczywista i musi się skończyć oczywistą decyzją o wydaniu zarządzenia zezwalającego na widzenie z osobą tymczasowo aresztowaną.

Podsumowania

/Więzienie sprawia, że czujesz się jakbyś umarł. Zmienia perspektywę wszystkiego… wszystkiego co przed, i prawdopodobnie wszystkiego – co po. Pewnie, na pewno! Powstały kontrasty, dysonanse poznawcze, wszystkie przeciwstawne emocje i postępowanie osób po drugiej stronie muru, ich czyny… pozwalają dostrzec krawędzie, co wcześniej zatraciło swój kształt, sens i znaczenie. / Zaczęło się niewinnie, od tego, że pojawiła się pustka. Poczucie, że może być za późno. Stanąłem nad życiową przepaścią. Dotarło do mnie, że noc (!) nie jest bardziej rzeczywista niż nic. Jak każdy Polak okazałem się mądry, ale po szkodzie. Dotarło do mnie, że moje życie zmieni się do tego stopnia, że sam będę miał problem z rozpoznaniem… rozpoznaniem co jest prawdą, a co fikcją. Dotarłem do miejsca, w którym wszystko zaczyna się od nowa. Do miejsca, które weryfikuje wszystko…//

jail point of view

Pierwszy krok…

Rozmowy istotne… / Zastanawiam się od czego zacząć opowiadanie spod celi, co napisać aby zrobić ten pierwszy krok – kolejny krok. / Zamykam oczy. / Myśl swobodna. w momencie przeraźliwej ciszy przerywanej pochrapywaniem współwięźniów… kamratów niedoli. / From (w Ucieczce od wolności): ”…Rządy sumienie (własnego!) mogą się stać nawet surowsze od rządów autorytetów zewnętrznych…” / Zamykam oczy… Uciekam od myśli. Pomyślałem, że nawiążę do tego zdania, tematu, bo jest on zawsze obecny, goni mnie, a ja – prawdę mówiąc!- od niego uciekam. / Otwieram… / Zamykam… / Otwieram oczy… / A gdyby zacząć mówić wszystko? Naturalnie, że boję się, boję się ludzi, bo po co ofiarować im siebie z całą swoją słabością, grzechem, i zgryzotą. / Jaka z tego byłaby korzyść? / Jeszcze jeden przyczynek do tak zwanej psychologii… psychologii twórczości. / Otwieram… / Zamykam… / Otwieram oczy… /

Nasza kandydatka do tytułu PRAWNIK PRO BONO

Z niezwykłą przyjemnością informujemy, że Stowarzyszenie Inicjatywa Obywatelska PRO CIVIUM przedłożyło kandydaturę Pani Ewy Hys, naszego koordynatora Zespołu ds. Readaptacji Społecznej Skazanych do konkursu o tytułu Prawnik Pro Bono organizowanego od lat przez Fundację Uniwersyteckich Poradni Prawnych.
W skład Kapituły Konkursu wchodzą: Prezes Sądu Najwyższego, Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego, Rzecznik Praw Obywatelskich, Minister Sprawiedliwości, Prezes Krajowej Rady Radców Prawnych, Prezes Naczelnej Rady Adwokackiej, polscy członkowie Rady Programowej Fundacji Uniwersyteckich Poradni Prawnych, członek Zarządu Fundacji Uniwersyteckich Poradni Prawnych, a także laureaci poprzednich edycji konkursu.
W naszym przeświadczeniu, zważywszy na dorobek w dotychczasowej działalności społecznej non profit oraz wkład w rozwój naszej organizacji, szczególnie w zakresie przygotowania i wdrożenia programu “Interwencja i Wsparcie w Prawidłowym Powrocie do Społeczeństwa Osób Skazanych” – Pani Ewa Hys jest znakomitym pretendentem do otrzymania tytułu PRAWNIK PRO BONO.